
W poniedziałkowy poranek, 15 września, na autostradzie A4 w rejonie Kleszczowa (powiat gliwicki) doszło do poważnego zderzenia dwóch samochodów ciężarowych. Jeden z pojazdów przewoził auta na lawecie.
Na miejsce skierowano wszystkie służby ratunkowe, w tym Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. W wyniku kraksy jedna osoba została ranna i trafiła pod opiekę medyków. Policja prowadzi działania mające wyjaśnić przebieg i przyczyny tego zdarzenia.
Bezpośrednio po wypadku autostrada była całkowicie zablokowana. Obecnie ruch odbywa się, ale wciąż występują poważne utrudnienia. Otwarty został jedynie lewy pas w kierunku Wrocławia, natomiast zjazd na węźle Kleszczów w tym kierunku nadal pozostaje nieprzejezdny.
dziennikzachodni.pl