
Zdjęcie ilustracyjne.
Groźne spotkanie z niedźwiedziem przeżył mieszkaniec Bereżnicy Wyżnej w województwie podkarpackim. Drapieżnik wtargnął do prywatnego garażu i zaatakował właściciela posesji. To kolejny niebezpieczny incydent z udziałem niedźwiedzi w regionie.
Do zdarzenia doszło w sobotę wieczorem tuż przed godziną 20. Jak podaje TVN24, Krzysztof Dębiński wszedł do garażu po narzędzia, nie mając świadomości, że wewnątrz znajduje się niedźwiedź. Zwierzę miało wcześniej sforsować tylne drzwi budynku.
— Niedźwiedź był agresywny. Ruszył prosto na mnie. Zaczął mnie gonić — relacjonował mężczyzna.
Mieszkaniec zdołał schronić się za zaparkowanym samochodem. Po chwili drapieżnik wycofał się w głąb garażu. Na miejsce wezwano policję, która odstraszyła zwierzę przy użyciu sygnałów dźwiękowych.
Coraz więcej spotkań z niedźwiedziami
Zdarzenie w Bereżnicy Wyżnej nie było odosobnione. Tego samego dnia w miejscowości Wołkowyja widziano niedźwiedzicę z młodym, która spacerowała po okolicy i nie reagowała na obecność ludzi.
Kilka dni wcześniej drapieżnik pojawił się również w pobliżu szkoły w Myczkowie, dokładnie w momencie, gdy dzieci kończyły lekcje.
Wójt gminy Solina Adam Piątkowski apeluje o pilne działania systemowe i podkreśla, że lokalne służby mają coraz większy problem z reagowaniem na podobne sytuacje.
Jak zachować się podczas spotkania z niedźwiedziem?
Eksperci przypominają, że podczas spotkania z niedźwiedziem najważniejsze jest zachowanie spokoju. Nie należy uciekać ani wykonywać gwałtownych ruchów. Najlepiej powoli się wycofywać i mówić spokojnym głosem.
Nie wolno podchodzić do zwierzęcia ani długo patrzeć mu w oczy. Jeśli niedźwiedź staje na tylnych łapach, zazwyczaj obserwuje otoczenie i nie musi oznaczać to ataku.
W przypadku ataku obronnego zaleca się położenie na ziemi, osłonięcie głowy i karku oraz pozostanie nieruchomo do momentu odejścia zwierzęcia.
onet.pl