
W Zabłociu w gminie Biała doszło do bardzo groźnego zdarzenia z udziałem szkolnego autobusu. Pojazd, którym rano przewożono dzieci na lekcje, wypadł z jezdni i zatrzymał się w przydrożnym rowie. W środku znajdowało się jedno dziecko oraz opiekunka – na szczęście nikomu nic się nie stało.
Do sytuacji doszło w czwartek, 15 stycznia. Autobusem marki Renault kierował 63-letni mężczyzna. Na oblodzonej drodze stracił panowanie nad pojazdem, który wpadł w poślizg i zsunął się z jezdni.
Badanie wykazało, że kierowca był trzeźwy. Dziecko bezpiecznie przewieziono do szkoły innym środkiem transportu.
Dokładne okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci z Wielunia. Funkcjonariusze przypominają, że zimowe warunki – zwłaszcza poranne oblodzenia – znacznie zwiększają ryzyko na drogach i wymagają od kierowców szczególnej ostrożności.
dzienniklodzki.pl