
Dwaj podejrzani o udział w zorganizowanej grupie zajmującej się przemytem papierosów bez akcyzy zniknęli, mimo wcześniejszego dozoru policji i zakazu opuszczania kraju. Prokuratura wydała za nimi listy gończe.
Śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wspólnie z funkcjonariuszami Centralnego Biura Śledczego Policji. Sprawa dotyczy przemytu ogromnej partii papierosów, przez co Skarb Państwa miał zostać narażony na straty przekraczające 24 mln zł.
Według ustaleń śledczych kontener przypłynął z Singapuru do portu w Gdańsku. W dokumentach transportowych wpisano, że przewożone są filtry powietrza do samochodów. Funkcjonariusze CBŚP ustalili jednak, że w środku mogą znajdować się papierosy bez polskich znaków akcyzy.
Transport był monitorowany. Do akcji doszło 20 lutego w Gdyni, gdzie policjanci i funkcjonariusze Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego zatrzymali pięciu mężczyzn podczas przepakowywania towaru z kontenera do busa i kolejnego kontenera. Zabezpieczono wtedy aż 14 mln sztuk papierosów o wartości ponad 14,5 mln zł.
Zatrzymani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz przestępstw karno-skarbowych związanych z przemytem. Dwóm z nich dodatkowo zarzucono przygotowanie do użycia podrobionych dokumentów.
Prokuratura wnioskowała o tymczasowy areszt wobec wszystkich podejrzanych. Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe zgodził się jednak jedynie na areszt dla trzech obywateli Białorusi. Dwaj Polacy — Łukasz T. i Tomasz S. — pozostali na wolności pod policyjnym dozorem, z zakazem kontaktowania się z określonymi osobami, zakazem wyjazdu z kraju oraz poręczeniem majątkowym.
Śledczy zaskarżyli tę decyzję. Prokuratura argumentowała, że tylko areszt może skutecznie zabezpieczyć postępowanie i zapobiec utrudnianiu śledztwa.
21 marca 2026 roku Sąd Okręgowy w Gdańsku przyznał rację prokuraturze i zdecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztu wobec obu mężczyzn. Gdy funkcjonariusze mieli ich zatrzymać, okazało się jednak, że podejrzani zniknęli.
Prokuratura potwierdziła, że Łukasz T. i Tomasz S. ukrywają się, dlatego wydano za nimi listy gończe.
Za udział w zorganizowanej grupie przestępczej grozi kara do 8 lat więzienia. Za przestępstwa karno-skarbowe związane z przemytem papierosów podejrzanym może grozić nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
dziennikbaltycki.pl