
Zakopane liczy na powrót turystów z państw Zatoki Perskiej po wznowieniu bezpośrednich połączeń lotniczych z Arabią Saudyjską. Jak informuje RMF24, pod koniec czerwca i na początku lipca do rozkładu wrócą rejsy między Warszawą i Rijadem oraz między Krakowem a stolicą Arabii Saudyjskiej. To dobra wiadomość dla Małopolski i Podhala, które od kilku lat cieszą się dużą popularnością wśród arabskich gości.
Przedstawiciele branży turystycznej podkreślają, że przywrócenie lotów ułatwi podróżowanie do regionu i może pomóc w odbudowie ruchu turystycznego. Jak zaznacza Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej, to bardzo pozytywna informacja dla lokalnych przedsiębiorców. W okresie zawieszenia połączeń wielu turystów musiało korzystać z lotów z przesiadkami, co ograniczało zainteresowanie wyjazdami do Polski.
Straty nie zostaną jednak szybko odrobione. Część rezerwacji przepadła, a touroperatorzy z krajów Zatoki Perskiej ograniczyli ofertę wyjazdów do Polski. Obecnie wracają do współpracy z hotelami i firmami turystycznymi, jednak tegoroczny sezon zapowiada się słabiej niż poprzedni.
Według szacunków Tatrzańskiej Izby Gospodarczej liczba rezerwacji z krajów arabskich jest o około 50 proc. niższa niż rok temu. Oznacza to, że wakacyjne obłożenie z tego kierunku może osiągnąć jedynie połowę ubiegłorocznego poziomu.
Mimo to władze Zakopanego i lokalna branża turystyczna wiążą z powrotem lotów duże nadzieje. Turyści z krajów Zatoki Perskiej należą do najcenniejszych gości odwiedzających region – często przyjeżdżają na dłużej i zostawiają więcej pieniędzy niż przeciętny turysta.
Przedstawiciele branży przyznają jednak, że pełna odbudowa rynku będzie możliwa dopiero po ustabilizowaniu sytuacji na Bliskim Wschodzie. Powrót do rekordowych wyników sprzed kilku lat może zająć jeszcze kilka sezonów.
o2.pl