
Sąd skazał 64-letniego mieszkańca Katowic na rok i trzy miesiące więzienia. Mężczyzna odpowiadał m.in. za nieumyślne spowodowanie pożaru, kierowanie gróźb karalnych oraz kradzież z włamaniem. Wyrok nie jest prawomocny.
Sprawa dotyczy pożaru, do którego doszło w listopadzie ubiegłego roku w jednym z mieszkań w katowickiej dzielnicy Ochojec. Z ustaleń policjantów wynika, że ogień najprawdopodobniej został zaprószony przez niedopałek papierosa pozostawiony przez nietrzeźwego 64-letniego lokatora.
Postępowanie w tej sprawie prowadzili funkcjonariusze z Komisariatu Policji IV w Katowicach pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Katowice-Południe.
Groził sąsiadowi podpaleniem budynku
Śledczy ustalili, że jeszcze przed wybuchem pożaru mężczyzna miał grozić jednemu z sąsiadów podpaleniem budynku. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutów nieumyślnego spowodowania pożaru oraz kierowania gróźb karalnych.
Na tym jednak sprawa się nie zakończyła. W kwietniu tego roku 64-latek ponownie został zatrzymany przez policjantów w związku z kolejnymi groźbami kierowanymi wobec mieszkańców budynku.
Odpowie także za włamanie
Do aktu oskarżenia dołączono również zarzut kradzieży z włamaniem do jednego ze sklepów ogólnospożywczych. Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego Katowice-Wschód w Katowicach, który w połowie czerwca wydał wyrok.
Sąd skazał 64-latka na łączną karę 1 roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności. Wyrok obejmuje nieumyślne spowodowanie pożaru, kierowanie gróźb karalnych oraz kradzież z włamaniem.
Orzeczenie nie jest prawomocne.
źródło: Policja w Katowicach





