
Do Hiemon Box (Lodówka dla ludzi)
Ekstremalne temperatury skłaniają firmy do szukania nowych sposobów ochrony przed przegrzaniem. W Japonii powstała specjalna kabina chłodząca dla jednej osoby, która w zaledwie kilka minut ma pomóc obniżyć temperaturę ciała i zmniejszyć skutki upału.
Nowe urządzenie, nazwane Do Hiemon Box, opracowały dwie japońskie firmy specjalizujące się w produkcji maszyn przemysłowych oraz systemów chłodniczych. To niewielka kabina przeznaczona dla jednej osoby, która ma zapewnić szybkie schłodzenie organizmu podczas ekstremalnych upałów.
Wewnątrz panuje temperatura około 15 stopni Celsjusza, jednak po wejściu do środka uruchamia się dodatkowy nawiew. Strumień powietrza o temperaturze około 5 stopni Celsjusza kierowany jest na głowę, plecy i ramiona osoby korzystającej z urządzenia.
Według producentów już 10-minutowy pobyt w kabinie może przynieść ulgę osobom odczuwającym skutki przegrzania.
Rozwiązanie dla pracowników i mieszkańców
Twórcy projektu liczą, że kabiny będą wykorzystywane przede wszystkim w miejscach, gdzie ludzie są narażeni na wysokie temperatury. Mogą znaleźć zastosowanie m.in. na placach budowy, w zakładach przemysłowych czy w przestrzeni publicznej.
Jedna z pierwszych kabin trafiła już do miasta Maebashi w prefekturze Gunma. Mieszkańcy mogą korzystać z niej bezpłatnie w godzinach pracy urzędu.
Japonia zmaga się z rekordowymi upałami
Nowe rozwiązanie pojawia się w czasie wyjątkowo trudnej fali upałów. W wielu regionach Japonii temperatury od kilku tygodni przekraczają 30 stopni Celsjusza, a lokalnie zbliżają się nawet do 40 stopni.
W samym Tokio szpitale przyjmują setki pacjentów z objawami udaru cieplnego i poważnego przegrzania organizmu. Japońskie służby ostrzegają, że wysokie temperatury mogą utrzymać się jeszcze przez dłuższy czas, określając obecną sytuację jako wyjątkowo niebezpieczną.
Cena nie należy do najniższych
Za podstawową wersję kabiny trzeba zapłacić około 1,5 mln jenów, czyli blisko 35 tys. zł. Producent oferuje również wariant wyposażony w przenośne akumulatory, dzięki czemu urządzenie może działać także w miejscach bez stałego dostępu do zasilania, np. na placach budowy.
rp.pl





