
Dziesięć osób stanie przed sądem w sprawie dotyczącej wyłudzenia niemal 33 mln zł z unijnych dotacji. Śledczy zarzucają oskarżonym także pranie ponad 39 mln zł oraz wykorzystanie setek fikcyjnych faktur VAT.
Prokuratura Regionalna w Gdańsku zakończyła śledztwo prowadzone w sprawie nieprawidłowości przy wykorzystaniu środków unijnych i skierowała do Sądu Okręgowego w Gdańsku akt oskarżenia przeciwko dziesięciu osobom. Postępowanie prowadzili funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego pod nadzorem prokuratury.
Śledczy: zawyżali wartość inwestycji
Sprawa dotyczy projektu realizowanego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka 2007–2013 pod nazwą „Wdrożenie prozdrowotnych wyrobów piekarniczych z ciasta półfrancuskiego z owocowym nadzieniem”.
Według ustaleń śledczych oskarżeni mieli stworzyć mechanizm polegający na sztucznym zawyżaniu wartości sześciu specjalistycznych linii produkcyjnych. W tym celu wykorzystywano fikcyjne transakcje oraz sieć pośredniczących podmiotów, które miały ukrywać rzeczywisty koszt zakupu urządzeń.
Prokuratura szacuje, że w ten sposób Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości została doprowadzona do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości blisko 32,8 mln zł. Zarzuty dotyczą oszustwa na szkodę Skarbu Państwa i Unii Europejskiej.
680 nierzetelnych faktur VAT
Jak wynika z materiału dowodowego, w rozliczeniach wykorzystano 680 nierzetelnych faktur VAT o łącznej wartości około 145 mln zł. Zdaniem śledczych dokumenty miały potwierdzać transakcje, które w rzeczywistości nie zostały zrealizowane.
Oskarżonym zarzucono łącznie 30 przestępstw, w tym oszustwa gospodarcze i podatkowe, posługiwanie się nierzetelną dokumentacją oraz pranie pieniędzy.
Ponad 39 mln zł miało zostać wypranych
Według prokuratury ponad 39,5 mln zł miało zostać wprowadzonych do legalnego obrotu finansowego poprzez skomplikowany system przepływów pieniężnych. Śledczy wskazują, że wykorzystywano m.in. fikcyjne umowy pożyczek, płatności z odroczonym terminem oraz rozliczenia dotyczące towarów kupowanych faktycznie na rzecz innych firm.
Zabezpieczono majątek wart blisko 43 mln zł
W toku postępowania zastosowano zabezpieczenia majątkowe o łącznej wartości przekraczającej 42,9 mln zł. Zarzuty usłyszały osoby działające między innymi na terenie Trójmiasta, Warszawy, Pelplina i Starogardu Gdańskiego.
Śledztwo rozpoczęło się w 2016 roku po zawiadomieniu złożonym przez Generalnego Inspektora Kontroli Skarbowej. Po kilku latach gromadzenia materiału dowodowego akt oskarżenia trafił do Sądu Okręgowego w Gdańsku, który rozstrzygnie o odpowiedzialności oskarżonych.
niezalezna.pl





