
We Wrocławiu funkcjonariusze Centralnego Biuro Antykorupcyjnego zatrzymali emerytowanego wykładowcę akademickiego oraz notariusza. Według ustaleń śledczych mężczyźni mieli powoływać się na rzekome kontakty w środowisku sędziowskim i oferować „załatwienie” korzystniejszych wyroków w zamian za korzyści majątkowe.
Do zatrzymań doszło w poniedziałek, a podejrzani zostali następnie przewiezieni do prokuratury w Poznaniu, gdzie przedstawiono im zarzuty. Sprawa dotyczy m.in. obietnic wpływania na rozstrzygnięcia w sądach we Wrocławiu.
Z ustaleń śledczych wynika, że jeden z mężczyzn miał żądać co najmniej 190 tys. zł oraz dodatkowych świadczeń, takich jak remont mieszkania, w zamian za pośrednictwo w uzyskaniu łagodniejszych wyroków lub zmianę decyzji sądu drugiej instancji. W niektórych przypadkach miał także sugerować posiadanie wpływów w Sądzie Najwyższym.
Drugi z zatrzymanych miał z kolei oczekiwać około 70 tys. zł za podobne działania, polegające na nieformalnym oddziaływaniu na wynik postępowań sądowych.
Funkcjonariusze przeszukali kilka lokalizacji na Dolnym Śląsku i zabezpieczyli materiał dowodowy. CBA zapowiada dalsze czynności w sprawie.
Podejrzani nie przyznają się do winy. Mają zastosowane środki zapobiegawcze: zakaz opuszczania kraju, dozór policyjny, poręczenia majątkowe oraz zakaz kontaktu z określonymi osobami. O ich dalszym losie zdecyduje sąd.
gazetawroclawska.pl