
Gliwice wprowadzają innowacyjne rozwiązania, które mają pomóc uczniom w skupieniu i nauce w spokoju. W kilku miejskich szkołach zainstalowano profesjonalne kabiny akustyczne, których zadaniem jest izolacja od hałasu panującego w klasach i na korytarzach. Obecnie w mieście funkcjonuje już pięć takich urządzeń, a ich celem jest stworzenie wyciszonej przestrzeni do pracy indywidualnej lub zajęć specjalistycznych.
Izolacja od szkolnego zgiełku
Dla wielu dzieci, zwłaszcza tych o specjalnych potrzebach edukacyjnych, hałas w szkole może znacząco utrudniać przyswajanie wiedzy. Kabiny akustyczne stanowią odpowiedź na te problemy – są to zamknięte, dźwiękoszczelne pomieszczenia wyposażone w system wentylacji, oświetlenie i dostęp do zasilania. Dzięki temu uczniowie mogą w nich uczestniczyć w indywidualnych konsultacjach, korzystać z zajęć specjalistycznych lub po prostu pracować w skupieniu.
Obecnie kabiny działają w czterech gliwickich szkołach: dwie w Szkole Podstawowej z Oddziałami Dwujęzycznymi nr 6 (ZSPO nr 1 na Wojska Polskiego), a po jednej w SP nr 9 w Śródmieściu, SP nr 16 na Trynku oraz w ZSO nr 8 na osiedlu Kopernika. Planowane jest także kolejne urządzenie w „dziewiątce”. Koszt zakupu wszystkich pięciu kabin wyniósł ponad 191 tys. zł.
Inwestycje w komfort i dobrostan uczniów
Kabiny akustyczne to część większych działań miasta, mających na celu poprawę warunków nauki, szczególnie dla dzieci wymagających dodatkowego wsparcia. – Dobrostan psychiczny uczniów jest dla nas priorytetem. Obok dużych inwestycji, takich jak remonty czy rozbudowa szkół, wprowadzamy też mniejsze zmiany, które znacząco wpływają na komfort codziennej pracy uczniów i nauczycieli – mówi zastępca prezydenta Gliwic Łukasz Gorczyński. – Kabiny akustyczne to krok w stronę lepszego skupienia, szczególnie dla dzieci ze szczególnymi potrzebami edukacyjnymi.
Cisza zamiast dzwonków
Wiele gliwickich szkół wprowadziło również zmiany w tradycyjnych sygnałach lekcyjnych. Niektóre placówki całkowicie zrezygnowały z głośnych dzwonków, zastępując je melodiami lub korzystając z zegara, który sygnalizuje koniec lekcji. Takie rozwiązania stosowane są m.in. w SP nr 21 i 38, Zespole Szkół Techniczno-Informatycznych, I LO oraz ZSO nr 7. W innych szkołach wprowadzono łagodniejsze sygnały melodyczne.
Dyrektorzy podkreślają, że celem jest redukcja stresu i poprawa koncentracji uczniów. – Głośne dzwonki mogą wywoływać napięcie i utrudniać skupienie, szczególnie u dzieci z nadwrażliwością sensoryczną. Brak tradycyjnych sygnałów pozwala elastycznie planować czas lekcji i przerw, co sprzyja spokojnej i przyjaznej atmosferze – tłumaczy Adam Sarkowicz, dyrektor I LO.
Podobne kabiny akustyczne pojawiły się już także na Politechnice Śląskiej, co pokazuje, że wyciszone przestrzenie stają się coraz popularniejszym rozwiązaniem w edukacji.
dziennikzachodni.pl