
Międzynarodowy Port Lotniczy Katowice – Pyrzowice pełni kluczową rolę w zapewnianiu ciągłości ruchu lotniczego w Polsce i na świecie. To nie tylko słowa, ale fakty. W tym roku do Pyrzowic zostało przekierowanych wiele lotów z innych lotnisk, a dodatkowo prawie 30 tysięcy pasażerów skorzystało z tego portu. Często pasażerowie wybierają loty z Katowic zamiast z Krakowa, ponieważ tam, zwłaszcza jesienią i zimą, warunki atmosferyczne mogą utrudniać starty i lądowania.
Od początku roku do końca listopada na lotnisku w Pyrzowicach odprawiono około 29 tysięcy pasażerów przekierowanych z innych portów. Dotyczy to zarówno podróżnych przylatujących, jak i odlatujących. Często rejsy zaplanowane do innych lotnisk realizowane są właśnie z Katowic.
Najwięcej problemów związanych z warunkami pogodowymi dotyka Kraków Balice, stąd pasażerowie często zmieniają miejsce wylotu na Pyrzowice. Na przykład, w niedzielę 2 grudnia wieczorem przekierowano aż 10 lotów z Krakowa, w tym z Mediolanu, Londynu i Stambułu, z powodu gęstej mgły w Balicach.
Interesujące jest, że mgła utrudniała loty również 3 grudnia, kiedy to samolot Ryanaira, który miał wystartować z Krakowa do Marrakeszu, poleciał z Katowic. Premierowy lot odbył się, ale pasażerowie wylecieli z Pyrzowic dopiero o godzinie 12:26.
Natomiast 11 listopada pasażerowie z Oslo, Manchesteru czy Tel Awiwu lądowali nie w Krakowie, ale właśnie w Pyrzowicach.
Rzadko, ale zdarzają się sytuacje, gdy loty zaplanowane do Pyrzowic są przekierowywane na inne lotniska. W 2024 roku miało to miejsce 11 razy, co dotyczyło około 2,1 tysiąca pasażerów.
dziennikzachodni.pl