
Nagranie z Parku Borowiackiego w Czersku wywołało falę oburzenia wśród mieszkańców. Na opublikowanym w sieci filmie widać młodego mężczyznę, który z dużą agresją niszczy drewniany pomost. Teraz 17-latek odpowie za swoje zachowanie przed sądem.
Do zdarzenia doszło 10 czerwca w godzinach wieczornych. Według szacunków zarządcy obiektu straty wyniosły około 2 tys. zł. Jak poinformowała policja w Chojnicach, jeszcze przed formalnym zgłoszeniem sprawy do komisariatu sprawca sam zgłosił się funkcjonariuszom i przyznał do zniszczenia mienia.
Okazał się nim 17-letni mieszkaniec Czerska, obywatel Ukrainy. Policja zabezpieczyła krążące w internecie nagranie, które stało się kluczowym materiałem dowodowym w sprawie.
Według wyjaśnień nastolatka, do aktu wandalizmu miały doprowadzić silne emocje po kłótni z dziewczyną. Tłumaczenie to nie wpłynęło jednak na ocenę jego zachowania przez organy ścigania.
Mężczyzna usłyszał zarzut zniszczenia mienia o charakterze chuligańskim. Za taki czyn grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Jak ustalono, 17-latek próbował polubownie zakończyć sprawę i zadeklarował pokrycie kosztów naprawy zniszczonego pomostu. Dyrektor Administracji Zasobów Komunalnych w Czersku nie przyjął jednak tej propozycji i złożył wniosek o ściganie sprawcy.
Sprawa jest kolejnym przykładem tego, jak impulsywne zachowania mogą prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych i finansowych.
fakt.pl