
Do Poznania zmierzają kolejne tramwaje z niemieckiego Bonn – łącznie będzie ich aż 24. Pojazdy te mają zastąpić przestarzałe i kosztowne w utrzymaniu składy typu 105N.
W wieczornych godzinach 13 maja 2025 roku z Bonn wyruszyły dwa kolejne tramwaje serii R1.1, oznaczone numerami 9469 i 9470. To czwarty i piąty pojazd z całej serii, która ma zasilić tabor MPK Poznań.
Miasto zdecydowało się na zakup 24 używanych tramwajów NGT6D, które wcześniej kursowały po niemieckich torach. Ich największą zaletą jest niska podłoga, co znacznie ułatwia korzystanie z nich osobom starszym, niepełnosprawnym czy rodzicom z wózkami.
Jak wcześniej wyjaśniała Agnieszka Smogulecka z MPK Poznań, wybór padł na te tramwaje głównie z powodów finansowych. Odnowienie jednego pojazdu 105N to wydatek rzędu 5 milionów złotych, a modernizacja całej floty pochłonęłaby nawet 150 milionów. Dla porównania – cały zakup tramwajów z Bonn, razem z częściami zamiennymi i wyposażeniem serwisowym, kosztuje 2,2 miliona euro.
Zanim jednak trafią one na poznańskie trasy, muszą zostać dostosowane do lokalnych warunków. Konieczne będzie m.in. zamontowanie systemu informacji pasażerskiej, integracja z miejskim sterowaniem sygnalizacją i zwrotnicami oraz przygotowanie miejsc dla wózków inwalidzkich i dziecięcych.
Nowe tramwaje będą uzupełnieniem dla 30 nowoczesnych Moderusów Gamma LF03, zamówionych wcześniej w firmie Modertrans.
Dzięki temu już ponad 78% poznańskich tramwajów stanowią pojazdy niskopodłogowe. NGT6D to także rozwiązanie bardziej ekologiczne i energooszczędne niż wysłużone modele 105N.
gloswielkopolski.pl