Nocny pociąg z Łodzi do Berlina bez kuszetek. Powód? Brak zgody strony niemieckiej

Fot. PKP Intercity
Zdjęcie wnętrza nowoczesnego wagonu z możliwością spania.

Bezpośrednie nocne połączenie kolejowe z Łodzi do Berlina miało być wygodną alternatywą dla podróży samochodem czy samolotem. Szybko jednak okazało się, że komfort takiej podróży jest ograniczony. W składzie pociągu nie ma ani wagonu sypialnego, ani kuszetki, co dla wielu pasażerów oznacza wielogodzinną podróż w pozycji siedzącej.

Sprawa wywołała spore emocje wśród podróżnych i w mediach społecznościowych.

Rozczarowanie pasażerów

Na problem zwróciła uwagę m.in. Gabriela Jarzębowska-Lipińska, która na swoim profilu w mediach społecznościowych opisała rozczarowanie nowym połączeniem.

Jak przyznała, początkowo bardzo ucieszyła się z informacji o nocnym pociągu do stolicy Niemiec. Wyobrażała sobie wygodną podróż – wsiadanie wieczorem do wagonu sypialnego, sen w trakcie jazdy i poranny przyjazd do Berlina gotową na zwiedzanie.

Rzeczywistość okazała się jednak inna. W pociągu, który przejeżdża przez kilka dużych miast – m.in. Lublin, Warszawę, Łódź i Poznań – nie ma żadnych miejsc do leżenia. Pasażerowie mogą podróżować wyłącznie na siedząco, mimo że skład dociera do Berlina dopiero o godzinie 6:14 rano.

Wagony z Chełma dołączane w Poznaniu

Chodzi o grupę wagonów jadących z Chełma przez Łódź Widzew. W Poznaniu są one dołączane do pociągu IC „Ursa”, który jedzie dalej do Berlina.

Połączenie cieszy się zainteresowaniem pasażerów, ale wielu z nich narzeka na brak możliwości wygodnej nocnej podróży. W tej sprawie składano już skargi do parlamentarzystów oraz do Ministerstwa Infrastruktury.

„Niemcy nie wyrazili zgody”

Do sprawy odniósł się wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak. Jak wyjaśnił, PKP Intercity analizowało możliwość włączenia wagonów sypialnych i kuszetek do tego połączenia.

– Spółka analizowała taką możliwość, jednak z uwagi na brak zgody strony niemieckiej rozwiązanie to nie zostało wdrożone – poinformował wiceminister.

W praktyce oznacza to, że wagony sypialne i kuszetki mogą kursować tylko na krajowych odcinkach tych połączeń.

Nie ma też pierwszej klasy

Okazuje się również, że w tym pociągu nie ma wagonów pierwszej klasy. W tym przypadku powód jest jednak inny – braki taborowe.

Jak wyjaśnił wiceminister Malepszak, PKP Intercity dysponuje ograniczoną liczbą wagonów pierwszej klasy. Zostały one już zaplanowane do obsługi innych połączeń i przewoźnik musi utrzymywać także rezerwę taborową.

Dlatego nie ma możliwości, aby wagony pierwszej klasy trafiły do wszystkich składów obsługujących pociągi „Ursa” i „Uznam”.

Modernizacja zamiast nowych wagonów

Resort infrastruktury poinformował także, że PKP Intercity nie planuje obecnie zakupu ani dzierżawy nowych wagonów sypialnych czy kuszetek.

Narodowy przewoźnik zamierza natomiast zmodernizować ponad 40 już posiadanych wagonów sypialnych.

Inne nocne pociągi z Łodzi są wygodniejsze

Co ciekawe, inne nocne połączenia przejeżdżające przez Łódź oferują pasażerom miejsca do spania. Dotyczy to m.in.:

  • pociągu IC „Podhalanin” relacji Zakopane – Szczecin,
  • pociągu „Karkonosze” z Warszawy do Szklarskiej Poręby.

W ich składach znajdują się zarówno wagony sypialne, jak i kuszetki. W przypadku nocnego połączenia do Berlina podróżni muszą jednak liczyć się z mniej komfortową podróżą.

dzienniklodzki.pl

Polski eksport rośnie. Pomogły komputery, silniki i mięso

Wyważyli drzwi w domu rodziny Nawrockiego. MSWiA wydało komunikat

Tragedia na A1. Kierowca spłonął w aucie po zderzeniu

Kolejny Polak w Barcelonie? Kiwior na liście życzeń Blaugrany

Wjechał do rezerwatu przyrody i pochwalił się tym w internecie

Trump zmienia kurs wobec Polski. Do kraju ma trafić więcej amerykańskich żołnierzy

Tysiące górników odejdą z JSW. Spółka podpisała umowę na finansowanie odpraw

Dramatyczna akcja strażaków pod Lublinem. Zginęły dwie osoby

„Furtka do masowej migracji”? Kontrowersje wokół nowego projektu rządu

Szarpali i wyzywali 12-latka. Policja zatrzymała 20-latkę i 31-latka

Groźny wypadek na A4 pod Wrocławiem. Kabina pojazdu została zmiażdżona

Rozwój Polski może wyhamować. Powód? Coraz mniej inżynierów budownictwa

Sezon na kleszcze rozpoczęty. Jak skutecznie chronić siebie i bliskich?

Konflikt wokół egzaminów językowych lekarzy. Resort zdrowia ostrzega przed skutkami dla pacjentów z HIV i WZW C

Tragedia w jednostce Straży Granicznej w Szczecinie. Nie żyje 19-letni funkcjonariusz

Policja szuka rowerzysty, który zaatakował 80-latkę we Wrocławiu. Opublikowano jego wizerunek

Podejrzani o przemyt 14 mln papierosów uciekli. Prokuratura wydała listy gończe

Bitwa Wyrska wraca do Gostyni. Widowiskowa rekonstrukcja przyciągnie tysiące widzów

Polował mimo zakazu. Policjanci znaleźli w zamrażarce martwego bażanta

Kolejny groźny wypadek na A2 pod Zgierzem. Tir uderzył w ciężarówkę stojącą na pasie awaryjnym

17-latek ranny po wypadku na hulajnodze w Bańskiej Wyżnej. Na miejsce wezwano śmigłowiec LPR

ABW zatrzymała trzech Polaków podejrzanych o szpiegostwo dla Rosji

Szczęśliwy los w Nowym Tomyślu. Ktoś zgarnął pół miliona złotych w zdrapce

Awaria parkomatu w centrum Gdyni. Kierowcy mogli dostać niesłuszne opłaty

Trzy nowe parki powstaną w Zagłębiu. Mieszkańcy już czekają na nowe miejsca do odpoczynku

GIF wycofuje popularny spray na gardło. Sprawdź serie leku Envil

Sarna utknęła przy trasie S14. Wspólna akcja policji i strażaków zakończyła się szczęśliwie

Czołgi K2GF w polskiej armii – żołnierze ćwiczą w Wędrzynie

Służby uwolniły Polkę porwaną w Niemczech