
Nagranie opublikowane w mediach społecznościowych Parafii NMP Królowej Polski w Wejherowie w krótkim czasie stało się viralem. Filmik, który obejrzało już ponad 200 tysięcy internautów, pokazuje proboszcza parafii w trakcie wizyty duszpasterskiej odbywającej się w wyjątkowo trudnych warunkach pogodowych.
Na wideo widać duchownego idącego zasypanym śniegiem chodnikiem przed blokiem. Jest ciemno, wieje silny wiatr, a śnieg smaga twarz. Mimo zawiei i mrozu kapłan nie zwalnia kroku i konsekwentnie zmierza do kolejnych mieszkań, by spotkać się z parafianami w ramach kolędy.
Autorzy nagrania nie kryją sympatii i uznania dla swojego duszpasterza.
„Nasz dzielny proboszcz pod wiatr, ze śniegiem w oczach, w nosie, za szyją” – napisali w opisie filmu.
Silne podmuchy wiatru targają szatami księdza, jednak nie są w stanie go zatrzymać. Determinacja i konsekwencja duchownego stały się symbolem oddania i bliskości z wiernymi, co szybko docenili internauci.
Pod nagraniem pojawiła się lawina pozytywnych komentarzy. Widzowie chwalą zaangażowanie, autentyczność oraz poczucie obowiązku, podkreślając, że to obraz rzadko spotykany – duchowny, który mimo ekstremalnej pogody nie rezygnuje z wizyty duszpasterskiej.
Jak przygotować się na kolędę? Parafie przypominają zasady
Wizyty duszpasterskie dla wielu wiernych są ważnym elementem życia religijnego i okazją do potwierdzenia przynależności do wspólnoty Kościoła. Parafia pw. św. Wojciecha w Białymstoku przypomina o zasadach przygotowania domu na przyjęcie kapłana.
Na stole powinny znaleźć się: biały obrus, krzyż, dwa świeczniki oraz kropidło z wodą święconą. Parafia zaznacza, że księża nie przynoszą tych przedmiotów ze sobą, dlatego warto zadbać o ich wcześniejsze przygotowanie.
Istotny jest również strój domowników. Zaleca się, aby wszyscy członkowie rodziny byli obecni podczas wizyty i ubrani w sposób odpowiedni do jej charakteru.
Rodzina i porządek w domu
Duchowni zwracają szczególną uwagę na obecność dzieci i młodzieży podczas kolędy.
– Nie pozwalajmy dzieciom czy młodzieży, by w czasie wizyty kolędowej wychodzili z domu. Odwiedziny kapłana są raz w roku i wszystko można pogodzić – podkreśla parafia w swoich zaleceniach.
Wskazuje się także na konieczność zabezpieczenia zwierząt domowych, które na czas wizyty powinny przebywać w osobnym pomieszczeniu.
Odmowa kolędy i jej konsekwencje
Parafie przypominają, że kolęda to nie tylko tradycja, ale również publiczny znak jedności z Kościołem. Odmówienie przyjęcia kapłana może wiązać się z konsekwencjami duszpasterskimi.
– Przyjęcie kapłana do swego domu jest aktem publicznego wyznania wiary oraz znakiem jedności i żywej więzi z Kościołem. Odmówienie kolędy jest wyrazem braku identyfikacji z Kościołem, a tym samym zgodą na odmówienie jakiejkolwiek posługi duszpasterskiej – przypomina parafia.
o2.pl