Rosyjski wrak opuszcza Gdynię – po ośmiu latach postoju

Mamusia / Wikimedia Commons
Port w Gdyni.

Po latach stania jak wyrzut sumienia na nabrzeżu, rosyjski zbiornikowiec Khatanga wreszcie opuścił port w Gdyni. Jak poinformował minister infrastruktury Dariusz Klimczak, jednostka została odholowana do Danii, gdzie zakończy żywot w stoczni w Esbjerg. Wartość strat, jakie spowodowało jej wieloletnie cumowanie, oszacowano na 13 milionów złotych.

Statek od 2017 roku blokował miejsce w porcie, nie spełniając żadnych norm technicznych ani bezpieczeństwa. – Od dawna był martwym ciężarem. Bez załogi, bez perspektyw. Czas najwyższy był go usunąć – komentował minister Klimczak.

Akcja usunięcia Khatangi była logistycznym i prawnym wyzwaniem. Klimczak ogłosił jej zakończenie w mediach społecznościowych, pisząc: „Koniec impasu – wyrzucamy rosyjski statek z Gdyni!”.

Również wiceminister Arkadiusz Marchewka nie gryzł się w język: – Przez lata nikt nie potrafił z tym nic zrobić. My to zmieniliśmy i skutecznie doprowadziliśmy sprawę do końca – podkreślił, dodając, że przez cały ten czas nikt nie poniósł odpowiedzialności ani kosztów.

Odholowanie kolosa o długości ponad 150 metrów i wadze 15 tysięcy ton wymagało zaangażowania trzech holowników portowych i jednego oceanicznego. Operację utrudniał silny wiatr, ale Khatanga w końcu opuściła Gdynię w czwartek wieczorem. Do Danii ma dotrzeć we wtorek.

interia.pl

Policjant zatrzymany na lotnisku w Szymanach. W bagażu miał amunicję

Zatrzymani na gorącym uczynku przy bankomacie

We Wrocławiu otwarto Klinikę Kardiologii i Kardiochirurgii Dziecięcej

Groźny wypadek podczas Mistrzostw Polski w Paralotniarstwie

Tragiczny wypadek w Prądocinie. 72-letni pieszy zmarł po potrąceniu na przejściu

Tragiczny pożar w Łodzi. Nie żyje 65-letnia kobieta, jedna osoba trafiła do szpitala

Blisko 28 mln zł dla kardiologii w Lublinie. USK Nr 4 zyskał nowoczesny sprzęt do diagnostyki i leczenia

Ewakuacja terminalu B na lotnisku w Katowicach

Miliony euro na rozwój zielonego gazu. Nowe wsparcie dla biometanu i biogazowni w Polsce

Śmiertelny wypadek na A4 pod Opolem. Zginął pracownik obsługi autostrady, trasa w kierunku Wrocławia zablokowana

Nocne działania TOPR w Tatrach. Ratownicy pomogli grotołazom opuścić Jaskinię Czarną

Brutalna napaść w Zabrzu. 21-latek postrzelony w twarz, pocisk minął oko o centymetr

Miała pomnożyć oszczędności, straciła fortunę. 62-latka oszukana przez fałszywych doradców inwestycyjnych

Ruszył sezon kąpielowy w Szczecinie. Ratownicy ponownie czuwają nad bezpieczeństwem plażowiczów

Policja rozbiła grupę zajmującą się kradzieżami aut. Są zatrzymani, przejęto pojazdy i narkotyki

Trwają poszukiwania na Zalewie Mietkowskim. Zaginionego mężczyzny wciąż nie odnaleziono

Gigantyczny pożar zakładu pod Słupskiem. Słychać eksplozje, trwa akcja gaśnicza

Puławy zyskają nowoczesne centrum przesiadkowe. Miasto podpisało kontrakt z wykonawcą

List gończy za 49-latkiem podejrzanym o zabójstwo

Makabryczne odkrycie w Zamościu. W mieszkaniu znaleziono ciała dwóch osób

Nawet 220 tys. zł za niewykorzystany urlop. NIK alarmuje o narastającym problemie w wojsku

Piorun uderzył w kobietę na Dolnym Śląsku

6. Małopolski Festiwal Balonowy. Piwniczna zachwyciła, Stary Sącz zawiódł przez aurę. Nadzieja na finał w Gródku nad Dunajcem

Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym w Częstochowie. Dwóch nastolatków walczy o życie

Nowa wieża kontroli lotów ma stać się wizytówką Gliwic

Letni rozkład Polregio. Więcej kursów nad Bałtyk i zmiany związane z modernizacją torów

Zderzenie dwóch pojazdów na DK72

Będzie gorąco, ale burzowo

Robert Lewandowski blisko MLS?