reklama Polkwiat

Śląskie/ 33-letni górnik zginął w rybnickiej kopalni Chwałowice

Foto: PAP/Andrzej Grygiel

Na zdjęciu archiwalnym z 20.01.2017. Kopalnia Węgla Kamiennego Chwałowice w Rybniku.

33-letni górnik z kopalni Chwałowice w Rybniku, będącej częścią kopalni zespolonej ROW, zmarł w wyniku obrażeń odniesionych w czwartkowym wypadku 550 metrów pod ziemią – podała Polska Grupa Górnicza, do której należy kopalnia. To 15. w tym roku śmiertelna ofiara wypadków w polskim górnictwie.

Do wypadku doszło w czwartek rano. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że górnik – pracownik działu mierniczo-geologicznego – został uderzony w głowę dużym kamieniem, który stoczył się z będącego w ruchu przenośnika zgrzebłowego przy ścianie wydobywczej. Doznał urazu głowy i stłuczenia klatki piersiowej.

“Pracownik został natychmiast przetransportowany na powierzchnię, gdzie czekała już karetka pogotowia” – powiedział PAP rzecznik Polskiej Grupy Górniczej Tomasz Głogowski. Mimo wysiłków lekarzy górnik zmarł w szpitalu. Był doświadczonym pracownikiem, zatrudnionym w kopalni od ośmiu lat.

Zmarły górnik jest 15. w tym roku śmiertelną ofiarą wypadków w całym polskim górnictwie, dziesiątą w kopalniach węgla kamiennego. Jeden górnik zginął w tym roku także w kopalni rud miedzi, dwaj w górnictwie odkrywkowym, dwaj inni w pozostałych działach przemysłu wydobywczego.

Z danych Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach wynika, że ogółem od początku tego roku do końca listopada w polskim górnictwie doszło do 1901 rozmaitych wypadków, w tym 1528 w kopalniach węgla kamiennego oraz 279 w górnictwie rud miedzi.

Do poprzedniego śmiertelnego wypadku w górnictwie doszło w miniony poniedziałek na terenie należącej do PGG kopalni Mysłowice-Wesoła. Tragedia wydarzyła się na powierzchni, a ofiarą był pracownik firmy zewnętrznej, przysypany ziemią w 1,5-metrowym wykopie.

7 listopada zmarł 34-letni górnik z kopalni Ruda w Rudzie Śląskiej. Podczas rozbijania brył węgla w rejonie przenośnika 600 m pod ziemią mężczyzna poślizgnął się i stracił równowagę; został pochwycony przez łańcuch przenośnika i dociśnięty do obudowy. Zmarł krótko potem w szpitalu w Rudzie Śląskiej. Kilka dni później w należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej kopalni Budryk w Ornontowicach 34-letni dozorca oddziału elektrycznego został śmiertelnie porażony prądem 1050 m pod ziemią.

W całym ubiegłym roku w polskim przemyśle wydobywczym zginęło przy pracy 27 osób, a dziewięć doznało ciężkich obrażeń. W sumie doszło do 2074 wypadków przy pracy. W tym roku wypadków kwalifikowanych jako ciężkie było w górnictwie 13, w tym 9 w kopalniach węgla kamiennego. (PAP)

Od poniedziałku wstrzymanie ruchu na odcinku linii kolejowej Katowice – Rybnik

Wybuch gazu w domu jednorodzinnym, jedna osoba ranna

Zlot ciężarówek Master Truck w Polskiej Nowej Wsi

102. rocznica ustanowienia autonomii Śląska

Od poniedziałku zamknięcie „zachodniej obwodnicy Katowic”

Zawody Balonowe „In the Silesian Sky”

Dotacja do autobusów elektrycznych dla Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii

Hejnał na 90-lecie Siemianowic Śląskich

Śląsk – 122 przejścia dla pieszych zostaną zmodernizowane

Obchody 100. rocznicy przyłączenia Górnego Śląska do Polski

Dwa autobusy elektryczne będą woziły pasażerów w Cieszynie

Zakończył się remont pomnika Legionistów Śląskich

Śląskie – Brakuje ratowników do pracy sezonowej latem

Śląskie – Ponad 600 interwencji strażaków po burzach

Wystawa plenerowa z okazji setnej rocznicy utworzenia Policji Województwa Śląskiego

Ktoś zniszczył 120 uli; policja szuka sprawców

Protest Sierpnia’80 w siedzibie PGG

Silny wstrząs w kopalni Staszic-Wujek

Śląsk zamawia 1,5 tys. biletomatów na płatności zbliżeniowe

Tramwaj imienia Alessandra Volty

Diamentowa Liga na Stadionie Śląskim

Beskidy – trudne warunki na szlakach

Zakończyła się akcja poszukiwawcza w Zofiówce, ostatni z górników wywieziony na powierzchnię

19 rannych w kopalni Pniówek nadal w CLO, stan jednego z nich – krytyczny

Śnieg poprószył w Beskidach

Judosz spłonął w Skoczowie

W Rudzie Śląskiej znów bezpłatny transport dla starszych i niepełnosprawnych

Odzyskał głos po 12 latach dzięki innowacyjnemu zabiegowi w szpitalu w Cieszynie

13 osób zmarło po wypiciu zatrutego denaturatu, wstrzymano handel