
Zdjęcie ilustracyjne.
Kilka lat temu głośno zrobiło się o odkryciu złóż złota w okolicach Legnicy. Informacje o cennym kruszcu pod miejscowością Mikołajowice obiegły zarówno polskie, jak i zagraniczne media. Istnienie złoża zostało potwierdzone przez Ministerstwo Środowiska. Według szacunków teren ten może skrywać nawet około 5 ton czystego złota. To jednak nie jedyne miejsce na Dolnym Śląsku, gdzie można natrafić na ten cenny metal.
Historia wydobycia złota, srebra i platyny na Dolnym Śląsku sięga już XI wieku. Z tego okresu pochodzą pierwsze wzmianki o eksploatacji surowców w regionie. Szacuje się, że tylko w Sudetach do czasów współczesnych wydobyto około 40 ton złota. Raporty geologiczne wskazują natomiast, że w dolnośląskich górach nadal znajduje się ponad 150 złóż, które łącznie mogą zawierać nawet 200 ton kruszcu.
Złoto występuje tu w różnych formach – można je znaleźć w skałach, rudach miedzi czy pirytu, a także w piaskach i osadach rzecznych.
Złota żyła pod Legnicą
Badania w rejonie Mikołajowic prowadzono od 2015 roku. Po uzyskaniu koncesji wykonano rowy poszukiwawcze oraz odwierty, z których pobrano próbki do analiz. Wyniki potwierdziły obecność złoża pod miejscowością liczącą około 400 mieszkańców. Oceniono, że może tam znajdować się nawet kilka tysięcy ton rudy zawierającej złoto, natomiast sama żyła czystego kruszcu może liczyć około jednej tony.
Złoto nadal czeka na odkrywców
Jak podają regionalne źródła, w okolicy można znaleźć złoto w bryłach białego kwarcu zalegających na polach. Jednak zdobycie widocznego gołym okiem fragmentu wymaga często rozbicia dziesiątek, a nawet setek kamieni. Łatwiej natrafić na drobne ziarenka podczas płukania osadów po dawnych hałdach lub ziemi odsłoniętej podczas prac budowlanych.
Nie oznacza to jednak szybkiego wzbogacenia się. Większość łatwo dostępnych złóż została wykorzystana już w średniowieczu. Późniejsze próby wydobycia na większą skalę nie przynosiły większych rezultatów. Specjaliści przypuszczają, że większe skupiska złota mogą nadal znajdować się głęboko pod ziemią, gdzie dawniej eksploatację utrudniały wody gruntowe.
Nie tylko Mikołajowice
Eksperci podkreślają, że Mikołajowice to tylko jedno z wielu miejsc na mapie Dolnego Śląska związanych ze złotem. Region od wieków słynie z bogactw naturalnych, a ślady dawnego górnictwa można odnaleźć w wielu miejscowościach Sudetów i Pogórza Kaczawskiego.
gazetawroclawska.pl