Turysta zasnął w toalecie. Obudził się, gdy restauracja była już zamknięta

Fot. KPP Lębork

W jednym z lokali gastronomicznych w Łebie doszło do zabawnego zdarzenia z udziałem turysty. Mężczyzna, po kilku głębszych, wszedł do restauracji, aby coś zjeść i skorzystać z toalety. Niestety, podczas pobytu tam zasnął. Kiedy się obudził, okazało się, że w środku nocy drzwi do lokalu są już zamknięte na głucho. Próbując opuścić lokal, nie mógł ich otworzyć, więc zaczął wołać o pomoc.

– W nocy z soboty na niedzielę, na ulicy Wojska Polskiego w Łebie, przechodnie usłyszeli wołanie o pomoc dobiegające z wnętrza zamkniętej restauracji – relacjonuje starsza aspirant Marta Szałkowska, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Lęborku. – Głos dochodził z środka budynku, którego drzwi nie dały się otworzyć. W związku z tym wezwano policję.

Dzielnicowa z pobliskiego komisariatu ustaliła dane właściciela lokalu i skontaktowała się z nim telefonicznie. Ten, sprawdzając w systemie obraz z kamer monitoringu, zauważył, że w środku znajduje się mężczyzna próbujący wydostać się na zewnątrz.

Gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce i otworzyli drzwi, okazało się, że wołający o pomoc to około trzydziestoletni turysta z województwa warmińsko-mazurskiego, będący w stanie wskazującym na lekką nietrzeźwość. – To klient, który przyszedł coś zjeść i skorzystać z toalety, ale tam zasnął na dłużej niż planował. Obudził się, gdy lokal był już zamknięty – tłumaczy starsza aspirant Szałkowska.

Dzięki szybkiej reakcji przechodniów, policjantów i właściciela restauracji, mężczyzna odzyskał wolność i mógł spędzić resztę nocy według własnego uznania.

dziennikbaltycki.pl

Schronisko Nad Łomniczką wraca do życia. Koniec wieloletniego zamknięcia

Śmiertelny wypadek w kopalni w Jankowicach. Nie żyje 42-letni pracownik

Nocna akcja ratunkowa w Lublinie. Strażacy uwolnili uwięzionego jeża

Groźne zderzenie w Ujeździe. Na ulicy Tomaszowskiej ucierpiały dwie osoby

Nowe życie dawnej cukrowni w Pruszczu Gdańskim. Historia spotyka współczesność

Jastrzębie-Zdrój wkrótce odzyska połączenie kolejowe. UE zatwierdza nowe trasy do Katowic

Kryminalni trafili pod właściwy adres. 700 porcji marihuany w mieszkaniu

Zdewastowali 171 nagrobków. Trzy osoby zatrzymane, grozi im do 8 lat więzienia

Zmarł prof. Janusz Ratajczak, wybitny śpiewak operowy i pedagog

3-latek sam na ulicy w Radomiu. Matka była pod wpływem alkoholu

Orlen obniża ceny paliw. Ruch ma ustabilizować rynek

Śmiertelny wypadek podczas polowania. Zginął 47-letni uczestnik

Wstrząsająca zbrodnia w Cieszynie. Małżeństwo oskarżone o zabójstwo seniorki dla niewielkiej kwoty

Świąteczne zakupy pod znakiem oszczędności. Polacy coraz częściej liczą wydatki

Niebezpieczny incydent we Wrocławiu. 39-latek zdetonował ładunek i miał nielegalną broń

Pomarańczowa drużyna ponownie w Tatrach. Szerpowie Nadziei zdobywali szczyty razem ze swoimi „Skarbami”

Skontrolowano 117 samochodów, posypały się mandaty. Policyjna akcja “TAXI”

9-letni bohater z Pabianic. Zachował spokój i uratował ranną mamę

Oszustwo inwestycyjne w Legnicy. Mieszkaniec stracił ponad 300 tys. zł

Wyjątkowe narodziny na powitanie wiosny. W chorzowskim zoo pojawił się mały wielbłąd

Groźny wypadek na Górnej w Łodzi. Nietrzeźwy kierowca doprowadził do dachowania i zniszczył kilka aut

Nocny pożar w Czuchowie. Strażacy opanowali ogień w godzinę

Makabryczne odkrycie w Oświęcimiu. Ciała dwóch kobiet znalezione w mieszkaniu

Zderzenie pociągu z żubrami pod Hajnówką

Niemieckie media o odkryciu w Polsce. Mówią o przełomowym znalezisku

Poważna usterka systemu utrudniła pracę aptek. Jest komunikat Naczelnej Izby Aptekarskiej

Kiedy przechodzimy na czas letni w 2026 roku? Już wkrótce dłuższe dni, choć kosztem krótszego snu

Wstrząsające znalezisko w windzie na Widzewie. Odkryto zwęglone ciało kobiety

Napięcia wokół Iranu. Czy wakacje 2026 są zagrożone?