
W ciągu zaledwie kilkudziesięciu sekund dwie osoby – kobieta i mężczyzna w średnim wieku – zniszczyły tapicerkę w tramwaju linii nr 6 w Szczecinie. Wycięli materiał z ośmiu oparć i dwóch siedzisk.
Incydent miał miejsce 26 kwietnia około godziny 16:50 na pętli Gocław. Akt wandalizmu wydarzył się w drugim wagonie tramwaju, poza zasięgiem wzroku motorniczego. Dopiero teraz Tramwaje Szczecińskie poinformowały o sprawie.
– Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez monitoring zamontowany w pojeździe – informuje Wojciech Jachim, rzecznik prasowy Tramwajów Szczecińskich. – Oboje podróżowali tramwajem już wcześniej i czekali, aż w wagonie nie będzie pasażerów. Na końcowym przystanku w Gocławiu, nie zważając na otwarte drzwi, błyskawicznie wycięli tapicerkę z siedzeń. Cała akcja trwała mniej niż minutę. Materiał schowali do torby i spokojnie wysiedli.
Wycięte fragmenty obejmują niemal całe powierzchnie oparć i siedzisk, a ich prostokątny kształt sugeruje, że sprawcy zależało na pozyskaniu jak największej ilości tkaniny. Pojawia się pytanie – do czego była im potrzebna?
Straty zostały oszacowane przez Tramwaje Szczecińskie na około 5 tysięcy złotych. Sprawa została zgłoszona na policję, a śledztwo prowadzi Komisariat Policji Szczecin Nad Odrą.
24kurier.pl