
Na ulicach Wrocławia rozpoczęła się akcja likwidacji samochodowych wraków. Władze zapowiadają, że w najbliższym czasie zniknie około 100 aut, które od miesięcy zajmują miejsca parkingowe i psują estetykę miasta.
Pierwsze pojazdy odholowano już 2 października, tuż po godzinie 8.00 rano. – Chodzi nie tylko o uporządkowanie przestrzeni, ale też o poprawę bezpieczeństwa – podkreśla Bartłomiej Bajak, dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego. Dodaje, że każde zgłoszenie mieszkańców przyspiesza procedury.
Pierwsze lokalizacje odholowanych aut:
- ul. Korzeniowskiego 13a,
- ul. Zegadłowicza,
- ul. Poświęcka 17d,
- ul. Pułaskiego 46–48.
Wraki w tych miejscach stały od dawna, niszczały i blokowały przestrzeń, która mogłaby być wykorzystana przez kierowców.
Kiedy samochód uznaje się za wrak?
Auto może zostać usunięte, jeśli:
- nie posiada tablic rejestracyjnych,
- jego stan wskazuje, że od dawna nie jest użytkowane (brak szyb, kół, zniszczone nadwozie, zaawansowana korozja uniemożliwiająca jazdę).
Przepisy dotyczą zarówno dróg publicznych, jak i stref zamieszkania czy stref ruchu. W przypadku terenów prywatnych decyzję o odholowaniu podejmuje zarządca w porozumieniu ze specjalistami.
Zanim jednak pojazd trafi na parking depozytowy, strażnicy miejscy próbują ustalić właściciela. – Dzięki temu może on sam zdecydować, czy odda auto do demontażu, czy spróbuje je naprawić – wyjaśnia Waldemar Forysiak z wrocławskiej Straży Miejskiej.
Skala problemu we Wrocławiu
Od stycznia 2025 roku wydano już 297 decyzji o usunięciu wraków. W toku jest także około 400 kolejnych spraw dotyczących porzuconych aut. Interwencje podejmowane są zarówno przez strażników osiedlowych, jak i na podstawie zgłoszeń mieszkańców czy zarządców dróg.
Jak zgłosić wrak?
Straż Miejska zachęca wrocławian do przekazywania informacji o podejrzanie wyglądających pojazdach. Zgłoszenia można wysyłać mailowo na adres: interwencje@smwroclaw.pl.
gazetawroclawska.pl