35 zastępów gasi składowisko tekstyliów w Kamieńcu

Ynnarski/Wikimedia Commons

Od kilku godzin płonie pryzma tekstyliów w Kamieńcu (pow. lęborski, woj. pomorskie). W akcji gaśniczej bierze udział 35 zastępów straży pożarnej. “Jesteśmy przygotowani na akcję długotrwałą” – powiedział zastępca dowódcy mł. kpt. Radosław Wroński

Od godz. 5 rano w niedzielę trwa gaszenie składowiska tekstyliów w Kamieńcu. W akcji gaśniczej bierze udział 35 zastępów straży pożarnej.

Pożarem jest objęta pryzma tekstyliów o wielkości 30 na 20 metrów i o wysokości 8. Jak przekazał zastępca dowódcy jednostki ratowniczo – gaśniczej KP PSP w Lęborku mł. kpt. Radosław Wroński, pożar jest ukryty i dlatego do akcji został użyty ciężki sprzęt. Relacjonował, że na miejsce dojechała koparka, która będzie odgarniała płonące tekstylia, dzięki temu strażacy będą mogli dostać się do ognia.

“Dostarczanie wody odbywa się poprzez dowożenie jej z rzeki Bukowina. Ponadto, strażacy budują magistralę wodną o długości 3 kilometrów z rzeki Bukowina z miejscowości Siermirowice” – dodał Wroński.

Na miejscu, poza strażakami, działa również inspektor z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Jak podaje Radio Gdańsk, to już czwarty pożar w ciągu dwóch lat w tym składzie tekstyliów. Sprawę wcześniejszych pożarów bada Prokuratura Okręgowa w Słupsku. Firma prowadząca składowisko odmawia jego likwidacji, bo – jak podkreśla – chce tam produkować brykiet. Wcześniejsze akcje gaśnicze trwały po kilka dni. Nie wiadomo, co jest przyczyną pożarów.

Wroński powiedział, że strażacy są przygotowani na długotrwałą akcję.(PAP)

Wrocław niczym bazar militarny: ciężarówki, quady, a nawet autobus na sprzedaż

Kraków w wirze referendum: ponad 100 tys. podpisów wobec prezydenta Miszalskiego

Śmiertelny wypadek na A1 pod Kutnem. 23-latek zginął w dostawczaku po zderzeniu z ciężarówką

Kleszcze „wybierają” grupę krwi? Naukowcy wskazują na zaskakującą zależność

Tragiczny pożar. Nie żyją trzy osoby, prokuratura bada przyczyny

Około 200 Polaków utknęło w Omanie. Samolot zawrócony po ataku drona

Awantura zakończona atakiem nożem. 33-latek z gminy Kościan w areszcie

Bociany ruszyły do Polski, ale ślad po nich zaginął. Co się dzieje na trasie przelotu?

Narkolaboratorium i plantacja pod Toruniem. Maciej Z. walczy o uchylenie wyroku

Benzyna po 9 zł? Sprawdzamy nastroje na Pomorzu – kierowcy zachowują spokój

Śmiertelna interwencja w Bytomiu. 39-latek zaatakował policjantów szablami

Śmiertelny wypadek podczas prac leśnych

Tak wysokich stawek u stomatologów w Łodzi jeszcze nie notowano!

Coraz bliżej otwarcia Parku Mieszczańskiego na Kępie Mieszczańskiej we Wrocławiu

Nowatorskie leczenie raka krtani w Bełchatowie. Pacjent odzyskuje możliwość mówienia

Martwa foka dryfowała na krze w rejonie Świnoujścia

Tragiczny wypadek w Beskidach Niskich. Turystka zginęła po upadku ze zbocza Lackowej

Niebezpieczna fabryka “śmierci” tuż obok placu zabaw. CBŚP rozbiło laboratorium narkotyków w Lubiatówku

Dramatyczne sceny w Wodzisławiu Śląskim. Pijany kierowca wjechał pod pociąg i uciekł z miejsca wypadku

Wyciek oleju rzepakowego w Małaszewiczach. Na miejscu pracowało 17 strażaków

Mobilne PSZOK-i ruszą wiosną w Bydgoszczy

Tragedia w Ostrowie Wielkopolskim. Nie żyje kilkumiesięczne dziecko

Nocna akcja w Tychach: wielogodzinna akcja i negocjacje

Ultrarzadka choroba dotyka także dzieci w Polsce. Trwają prace nad pionierską terapią

Tragiczny wypadek w Bielsku. Nie żyje kilkuletnie dziecko

Brutalne pobicie w pasażu Niepolda we Wrocławiu. Policja publikuje wizerunek podejrzanego

Na Podhalu uczą fachu strzyżenia owiec. Pierwszy taki kurs przyciągnął tłumy

Brutalne zabójstwo w Sosnowcu. Dwóch mężczyzn z zarzutami śmierci 60-latka

Pracownicy mają dość, żądają podwyżek. Narasta spór u największego pracodawcy w Polsce