
Zdjęcie ilustracyjne.
Ciepłe dni sprzyjają aktywności kleszczy, które wraz z nadejściem wiosny i lata znów stają się realnym zagrożeniem dla spacerowiczów i miłośników natury. Dlaczego jedni regularnie wracają z lasu z nieproszonym „pasażerem”, a inni niemal nigdy nie mają z nimi problemu? Badania sugerują, że znaczenie może mieć… grupa krwi.
W 2018 roku czescy naukowcy przeprowadzili badania nad zachowaniem kleszczy pospolitych – Ixodes ricinus – zebranych w okolicach Brna. W eksperymencie wykorzystano sto osobników, którym umożliwiono wybór pomiędzy próbkami czterech głównych grup krwi, umieszczonymi na naczyniach Petriego.
Wyniki okazały się zaskakujące. Aż 36 proc. kleszczy wybierało krew grupy A. Na drugim miejscu znalazła się grupa 0 (32 proc.). Znacznie rzadziej pasożyty sięgały po krew grupy AB (17 proc.) oraz B (15 proc.).
Co istotne, nawet po wielokrotnym powtórzeniu testów grupa A pozostawała najczęściej wybieraną „ofertą”.
Czy grupa krwi może chronić przed ukąszeniem?
Czy to oznacza, że osoby z grupą krwi B mogą czuć się bezpieczniej? Niekoniecznie. Naukowcy podkreślają, że w warunkach naturalnych, gdy człowiek jest jedynym dostępnym źródłem pożywienia, kleszcz najprawdopodobniej nie będzie „wybrzydzał”.
Badanie wskazuje na pewne preferencje, ale nie oznacza to, że konkretna grupa krwi gwarantuje ochronę. Dlatego niezależnie od wyników eksperymentów, podczas pobytu w lesie czy na łące należy zachować ostrożność.
Borelioza i kleszczowe zapalenie mózgu – realne zagrożenie
Kleszcze mogą przenosić groźne choroby, m.in. boreliozę oraz kleszczowe zapalenie mózgu (KZM). Borelioza bywa nazywana „mistrzynią kamuflażu” ze względu na różnorodność objawów, które często utrudniają szybką diagnozę.
Charakterystycznym sygnałem ostrzegawczym jest rumień wędrujący – zaczerwienienie skóry pojawiające się wokół miejsca ukąszenia. W przypadku jego zaobserwowania należy niezwłocznie skontaktować się z lekarzem.
Jak skutecznie chronić się przed kleszczami?
Aby zmniejszyć ryzyko ukąszenia, warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach:
- zakładać długie spodnie i bluzy z długim rękawem,
- wybierać jasną odzież, na której łatwiej zauważyć kleszcza,
- stosować repelenty odstraszające owady,
- po powrocie do domu dokładnie obejrzeć całe ciało, szczególnie zgięcia kolan, pachwiny, okolice za uszami i skórę głowy.
Eksperci podkreślają, że szybkie usunięcie kleszcza znacząco zmniejsza ryzyko zakażenia. W sezonie zwiększonej aktywności pasożytów profilaktyka pozostaje najskuteczniejszą formą ochrony.
wp.pl