Pracownicy mają dość, żądają podwyżek. Narasta spór u największego pracodawcy w Polsce

Fot. Maksym Kozlenko/Wikimedia Commons

Trwa spór zbiorowy w sieci Biedronka. W 2025 roku łączne przychody jej właściciela – grupy Jeronimo Martins – wyniosły 35,99 mld euro, co oznacza wzrost o 7,6 proc. rok do roku.

– Pytanie, dlaczego pracownicy nie odczuwają tego wzrostu w swoich wynagrodzeniach i warunkach pracy? – mówi Anna Gonera z „Solidarności” działającej w sieci.

200 mln zł na podwyżki – zdaniem związkowców to za mało

Związkowcy prowadzą spór zbiorowy z pracodawcą i domagają się wyższych wynagrodzeń. Podkreślają, że styczniowe podwyżki są niewystarczające. Początkujący kasjer może obecnie liczyć na 4850 zł brutto miesięcznie. Dla porównania, płaca minimalna od stycznia wynosi 4806 zł brutto.

Związkowcy żądają wzrostu wynagrodzenia zasadniczego o 1000 zł miesięcznie dla wszystkich pracowników Jeronimo Martins Polska.

Tymczasem pracodawca wskazuje, że już teraz przeznacza znaczące środki na wzrost płac. Od stycznia 2026 r. ma to być ponad 200 mln zł na podwyżki dla pracowników sklepów i centrów dystrybucyjnych.

Spór dotyczy nie tylko płac

Postulaty pracowników obejmują także kwestie organizacyjne. Domagają się zwiększenia obsady sklepów oraz wprowadzenia stałej obsady kas samoobsługowych. Sporną kwestią pozostaje również czas pracy – według związkowców sklepy powinny być czynne maksymalnie do godz. 22. Obecnie niektóre placówki działają do godz. 23.30.

Negocjacje w ramach sporu zbiorowego trwają. Pierwsze spotkanie – jak relacjonują związkowcy – nie przyniosło rozstrzygnięć. Kolejne zaplanowano na marzec.

– Przedstawiliśmy nasze postulaty, a strona pracodawcy je wysłuchała, ale bez zajęcia stanowiska. Spotkanie było trudne, jednak prowadzone spokojnie i merytorycznie. Jesteśmy zdeterminowani, by walczyć o poprawę warunków pracy. Pracownicy są przemęczeni i przeciążeni. Czują odpowiedzialność, bo ten spór ma znaczenie dla całej branży handlowej – mówi Anna Gonera.

Największy pracodawca w Polsce

Na koniec grudnia 2025 r. sieć Biedronka liczyła 3882 placówki (rok wcześniej – 3730). Zatrudnia ponad 85 tys. osób, co czyni ją największym pracodawcą w Polsce.

W IV kwartale 2025 r. przychody grupy Jeronimo Martins wyniosły 9,46 mld euro (wzrost o 8,7 proc. rdr). W całym 2025 roku przychody sięgnęły 35,99 mld euro, a sprzedaż samej Biedronki wzrosła o 7,5 proc. do poziomu 25,34 mld euro.

– Czy to znaczy, że pracownicy w tym roku pracują gorzej? Nie. Według mnie pracują bardzo dobrze, ale pracodawca w ograniczaniu liczby premii widzi przestrzeń do oszczędności – dodaje przedstawicielka związku.

Zastrzeżenia dotyczą także premii

Związkowcy twierdzą, że w tym roku mniej osób ma otrzymać premię roczną przyznawaną na podstawie oceny pracy. To świadczenie w wysokości ok. 4 tys. zł, wypłacane wiosną, stanowi dla wielu pracowników istotne wsparcie finansowe.

Według związkowców ograniczenie liczby premii to sposób na redukcję kosztów mimo rosnących przychodów spółki.

Najważniejsze postulaty pracowników

Związkowcy domagają się m.in.:

  • podniesienia od 1 lutego wynagrodzenia zasadniczego wszystkich pracowników Jeronimo Martins Polska o 1000 zł miesięcznie;
  • wprowadzenia od 1 lutego 2026 r. nagrody za obecność dla kierowników sklepów i ich zastępców w wysokości 500 zł miesięcznie;
  • wprowadzenia od 1 lutego 2026 r. dodatku dla pracowników lad mięsnych w wysokości 500 zł miesięcznie;
  • ustalenia miesięcznych okresów rozliczeniowych czasu pracy;
  • zwiększenia obsady sklepów, aby zadania mogły być realizowane w ramach normatywnego czasu pracy;
  • wprowadzenia stałej obsady kas samoobsługowych;
  • organizowania pracy w taki sposób, aby sklepy działały maksymalnie do godz. 22;
  • przyznania kuponów śniadaniowych dla pracowników zmianowych w wysokości 200 zł miesięcznie;
  • wprowadzenia czytelnych pasków płacowych;
  • zapewnienia organizacjom związkowym prawa do informowania pracowników o możliwości przystąpienia do związku zawodowego na tablicach informacyjnych w sklepach i centrach dystrybucyjnych.

Spór trwa, a jego wynik może mieć znaczenie nie tylko dla pracowników Biedronki, lecz także dla całej branży handlowej w Polsce.

dzienniklodzki.pl

Stalkerka prezydenta Kalisza skazana. Sąd: ograniczenie wolności i terapia psychiatryczna

Historyczne mapy z Gdańska trafiły do serialu. Naukowcy pomogli twórcom „Zatoki szpiegów”

Policjanci z Będzina z zarzutami pobicia. Chorego mężczyznę wzięli za pijanego kierowcę

Wakacje 2026 z Lublina. Coraz więcej kierunków i wygodne podróże bez przesiadek

Rozbita siatka przemytników. Ukraińcy organizowali przerzut migrantów przez granicę

Samochody płonęły jak zapałki. Pożar serwisu pod Złotoryją

Groźny wypadek w Suminie. Auto dachowało i uderzyło w drzewo

Coraz więcej osób bezdomnych – i coraz starszych. Szczecin stoi przed trudnym wyzwaniem

Tor Poznań zamknięty decyzją GIOŚ. Powodem przekroczone normy hałasu

Nowe pomysły na kampusie KUL. Studenci wybierają, co powstanie na Poczekajce

„Dar Młodzieży” wyrusza w transatlantycki rejs. Przed nim 12 tys. mil i udział w wielkim święcie USA

Zderzenie radiowozu w Radomsku. Dwóch funkcjonariuszy trafiło do szpitala

Były wykładowca i notariusz z Wrocławia zatrzymani przez CBA. Mieli oferować „wpływy w sądzie” za wysokie wynagrodzenie

Pożar w Czersku. Ogień strawił market, trwała wielogodzinna akcja służb

Ogródek przy bloku? Nie wszystkie rośliny można sadzić – obowiązują konkretne zasady i ograniczenia

79-letni pieszy zginął pod kołami samochodu ciężarowego

36-latek zatrzymany po pościgu

Schował się przed policją w dywanie. Niecodzienna próba ucieczki zakończyła się zatrzymaniem

Zajrzeć w przeszłość bez niszczenia zabytku. Niezwykłe odkrycie dzięki tomografii

Paraliż lotów przez protest pilotów. Pasażerowie z Poznania też odczują skutki

Zaskakujące zatrzymanie na lotnisku w Łodzi. Poszukiwany wpadł tuż po przylocie z Hiszpanii

Groźny pożar domu w Rekownicy. Płomienie strawiły dach, akcja trwała wiele godzin

Sekundy decydowały o życiu. Strażacy uratowali tonącego mężczyznę z jeziora

Nowoczesne hybrydy wzmacniają komunikację miejską. Kolejne autobusy już w Lublinie

Hubert Hurkacz wycofuje się z turnieju w Monachium

Milion wygrany w Lotto Plus we Wrześni. Szczęśliwiec trafił „szóstkę”

Lech Wałęsa o swojej emeryturze. „Nadal muszę pracować”

Śmierć pacjenta po dwóch wizytach na SOR

Czy zapłacimy podatek od ogrodzenia? Nowe przepisy i ich skutki dla właścicieli nieruchomości