
Tor Poznań został wyłączony z użytkowania.
Legendarny Tor Poznań został decyzją Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska wyłączony z użytkowania. Powodem są przekroczenia dopuszczalnego poziomu hałasu, które – według kontroli – od lat były uciążliwe dla mieszkańców pobliskiego Przeźmierowa.
Sprawa sięga 2023 roku, kiedy decyzję o zamknięciu obiektu wydał Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Teraz GIOŚ, po rozpatrzeniu odwołania złożonego przez Automobilklub Wielkopolski, podtrzymał tę decyzję. Oznacza to, że tor – jako instalacja generująca nadmierny hałas – musi zakończyć działalność.
Badania wykazały przekroczenia norm w rejonie pobliskich ulic. Dodatkowym problemem jest obowiązujący tam niższy limit hałasu – 50 decybeli, czyli mniej niż standardowe 55 dB w innych częściach miasta. Według zarządzających obiektem spełnienie tak rygorystycznych norm jest w praktyce bardzo trudne.
Przedstawiciele toru podkreślają, że podejmowano działania ograniczające hałas, m.in. montując ekrany dźwiękochłonne i zmieniając regulaminy zawodów. Mimo to nie udało się dostosować do obowiązujących przepisów.
Automobilklub zapowiada dalszą walkę o przywrócenie działalności obiektu – planowane jest złożenie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oraz wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji.
Zamknięcie toru oznacza odwołanie wszystkich zaplanowanych wydarzeń – nie tylko wyścigów, ale także innych aktywności, jak jazda rekreacyjna, treningi czy imprezy sportowe niezwiązane z motoryzacją.
Decyzja wywołała duże poruszenie w środowisku motorsportu. Jakub Przygoński oraz organizatorzy driftingu podkreślają, że brak takich obiektów może ograniczyć rozwój młodych kierowców i paradoksalnie zwiększyć niebezpieczne zachowania na drogach publicznych.
Tor Poznań był jedynym w Polsce pełnoprawnym, homologowanym obiektem tego typu, co czyni decyzję szczególnie dotkliwą dla krajowego sportu motorowego.
gloswielkopolski.pl