
Zakład Ultinon Motion Poland w Pabianicach złożył wniosek o upadłość. Jeśli do niej dojdzie, pracę może stracić ok. 700 osób – to jeden z największych pracodawców w powiecie.
Pierwszy wniosek z początku marca odrzucono z przyczyn formalnych, drugi – z 20 marca – jest już rozpatrywany. Wszczęto postępowanie, a przyszłość zakładu stoi pod znakiem zapytania.
Samorząd i urząd pracy deklarują wsparcie dla pracowników, licząc jednocześnie na znalezienie inwestora, który przejmie fabrykę i utrzyma produkcję. Prezydent Pabianic Grzegorz Mackiewicz zapowiada współpracę z zarządem spółki, choć – jak przyznał – lokalne władze mają ograniczony dostęp do informacji, bo decyzje zapadają za granicą.
Problemy firmy mają źródło w kłopotach niemieckiej spółki-matki oraz zmianach na rynku motoryzacyjnym. Produkcja tradycyjnych żarówek halogenowych przegrywa z technologią LED, a na kosztowną modernizację zabrakło środków. Sytuację pogorszyły także rosnące ceny energii i surowców.
Mimo wcześniejszych zmian właścicielskich i reorganizacji – po przejęciu części działalności przez amerykańską grupę First Brands – firmie nie udało się odzyskać stabilności. Kryzys dotyka zresztą całą branżę motoryzacyjną: w Niemczech w ostatnich latach zniknęły dziesiątki tysięcy miejsc pracy, głównie u dostawców części.
wp.pl