
Do groźnego pożaru doszło w poniedziałek (14 kwietnia) w miejscowości Nowa Ziemia, niedaleko Złotoryi. Ogień objął teren serwisu samochodowego, gdzie znajdowały się pojazdy oraz części motoryzacyjne.
Ogień objął auta i części
Zgłoszenie wpłynęło do strażaków o godzinie 17:22. Po przybyciu na miejsce ratownicy zastali rozwinięty pożar:
- paliły się samochody osobowe
- oraz duża ilość części składowanych na placu
Płonące auta – jak relacjonują służby – przypominały pochodnie, a sytuacja była bardzo dynamiczna.
Trudne warunki dla strażaków
W akcji gaśniczej uczestniczyło sześć zastępów straży pożarnej, które jednocześnie podawały kilka strumieni wody. Dodatkowym zagrożeniem był pobliski las, który również należało zabezpieczyć przed ogniem.
Działania utrudniały:
- gęste zadymienie
- silny, zmienny wiatr
- wiele ognisk pożaru
Strażacy musieli używać także sprzętu hydraulicznego, aby dostać się do płonących elementów pojazdów.
Na szczęście bez ofiar
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał, co jest najważniejszą informacją po tak poważnym pożarze.
Na miejscu pracowały jednostki:
- PSP ze Złotoryi
- OSP m.in. z Sokołowca, Świerzawy i Prusic
- policja
Przyczyny będą wyjaśniane
Na razie nie wiadomo, co doprowadziło do wybuchu ognia. Okoliczności zdarzenia bada policja.
gazetawroclawska.pl