
W Nadleśnictwie Lębork odbyła się wyjątkowa akcja, która połączyła ludzi z różnych środowisk wokół wspólnego celu – odnowy lasu. W inicjatywie wzięli udział nie tylko leśnicy, ale także młodzież szkolna, policjanci, funkcjonariusze Straży Granicznej, pracownicy Słowińskiego Parku Narodowego, przedstawiciele Urzędu Morskiego, samorządowcy oraz… bibliotekarze z Łeby.
Wydarzenie zorganizowano w ramach ogólnopolskiej kampanii Lasów Państwowych „Sadzimy zgodnie z naturą”, zainaugurowanej przy okazji Międzynarodowego Dnia Lasów. Akcja ma nie tylko wymiar praktyczny, polegający na sadzeniu nowych drzew, ale także edukacyjny – jej celem jest zwiększanie świadomości społecznej na temat roli lasów i zasad ich ochrony.
Sadzenie nie było przypadkowe. Jak podkreślają leśnicy, każda powierzchnia jest wcześniej dokładnie zaplanowana. Kluczowe znaczenie ma dobór odpowiednich gatunków drzew do warunków siedliskowych, wspieranie naturalnego odnowienia oraz tworzenie lasów mieszanych, które są bardziej odporne na zmiany klimatu. Wszystkie działania opierają się na tzw. planach urządzenia lasu, które określają długofalowe gospodarowanie zasobami leśnymi.
Skala przedsięwzięcia jest ogromna – w całym kraju w ramach tegorocznej kampanii sadzone są miliony drzew na tysiącach hektarów. To pokazuje, jak istotna jest systematyczna odbudowa i rozwój terenów leśnych.
Podczas spotkania przed rozpoczęciem prac wicestarosta lęborski Adrian Wenta podkreślał, że lasy są wspólnym dobrem i ważnym elementem gospodarki. Zwracał uwagę na konieczność ich odpowiedzialnego użytkowania i odnawiania, aby mogły służyć kolejnym pokoleniom.
Po krótkim szkoleniu uczestnicy, podzieleni na kilkuosobowe zespoły, ruszyli w teren. Każdy z nich miał okazję nie tylko pomóc w sadzeniu młodych drzew, ale też lepiej zrozumieć, jak wygląda praca leśników i jak ważna jest troska o środowisko naturalne.
dziennikbaltycki.pl