
Meduza – eksperymentalna podwodna komora mieszkalna z 1967 roku, zaprezentowana w Centrum Konserwacji Wraków Statków w Tczewie.
Przed Centrum Konserwacji Wraków Statków w Tczewie (Pomorskie) stanęła kabina nurków Meduza II. Powstały w 1968 roku obiekt ma blisko pięć metrów długości, trzy wysokości i waży ponad trzy tony. Jest on reklamą i zwiastunem wystawy „W toni” Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku.
Meduza II ma blisko pięć metrów długości, trzy wysokości i waży ponad trzy tony. Była przystosowana do zanurzenia na głębokość do 25 metrów, mogła utrzymywać się w toni, albo osiąść na dnie. Mieściły się w niej trzy osoby, a czas przebywania był nieograniczony. Wyposażona była w system grzewczy, miała instalację sanitarną oraz trzy małe koje.
Pierwsza misja Meduzy II zakończyła się sukcesem.
„Zanurzenie na głębokości 25 metrów trwało 157 godzin, czyli prawie siedem dób. W tym czasie nurkowie wychodzili do wraku, który znajdował na 54 metrach, na cztery-sześć godzin dziennie. Ta sama praca wykonywana tradycyjną metodą, czyli przez schodzenie ze statku bazy, trwałaby trzy miesiące. Statkiem bazą był wówczas holownik oceaniczny Koral. Jako ciekawostkę podam, że w kabinie można przetrzymywać żywność, ale w czasie dziewiczego zejścia jedzenie było dostarczane za pomocą bańki po mleku, którą spuszczano na linie” – zdradził.
Meduza II wykorzystywana była do 1975 roku. Brała udział w badaniach stopnia zagęszczenia gruntów przy budowie portów w Gdańsku i Gdyni, złóż kruszywa budowlanego znajdującego się na dnie Ławicy Słupskiej, pomiarów nośności dna za pomocą sondy udarowej oraz prac archeologicznych przy wraku zatopionego w 1627 roku w Bitwie pod Oliwą szwedzkiego okrętu „Solen”. (PAP)