Dwie osoby utknęły na cmentarzu po zamknięciu bramy; pomogli strażnicy miejscy

WieKo/Wikimedia Commons
Cmentarz parafialny w Płocku-Imienicy.

Dwie osoby, które w godzinach popołudniowych odwiedzały groby bliskich na cmentarzu w Płocku, zostały zamknięte na terenie nekropolii. Z pomocą przyszli strażnicy miejscy, którzy otworzyli bramę i wypuścili uwięzionych wśród grobów kobietę i mężczyznę.

“Zarówno kobieta, jak i mężczyzna, którzy pojawili się w poniedziałek po południu na cmentarzu, przegapili godzinę zamknięcia nekropoli” – poinformowała w komunikacie straż miejska w Płocku.

Płocki cmentarz komunalny jest otwarty do godz. 18. Kiedy kobieta i mężczyzna chcieli opuścić go pół godziny później, okazało się, że jest to niemożliwe. Brama była już zamknięta.

“Uwięzieni wpadli na pomysł, żeby zadzwonić do kogoś ze znajomych, a ta osoba wybrała numer alarmowy 986 do dyżurnego straży miejskiej. Na miejsce przyjechali funkcjonariusze wyposażeni w klucze do głównej bramy cmentarza i uwolnili kobietę i mężczyznę” – podano w komunikacie.

Ponieważ to nie pierwszy tego typu przypadek, kiedy strażnicy miejscy wzywani są do uwalniania uwięzionych za murami cmentarza zdecydowano, że u dyżurnego straży miejskiej w Płocku zdeponowane zostaną klucze do wszystkich bram nekropolii. (PAP)

Zamieszki kiboli w Oławie. 14 osób zatrzymanych przed meczem

Lamborghini na targach bez zgody właściciela? Zaskakująca sytuacja na Motor Show w Poznaniu

Rekordowa zbiórka w sieci. Miliony złotych na walkę z rakiem dzięki influencerom

Jak wyglądali mieszkańcy średniowiecznego Chełma? Naukowcy odtworzyli ich twarze

Kradzież w drogerii i szybkie zatrzymanie. 20-latka wpadła pod Bełchatowem

Nagłe ochłodzenie w Polsce. Zimny front uderzy tuż przed majówką

Tragiczny wypadek na Mazurach. Dwie osoby nie żyją, auta stanęły w ogniu

Koszenie trawy może słono kosztować. Za błędy grozi nawet 500 zł mandatu

Nie żyje Andrzej Olechowski. Współtwórca Platformy Obywatelskiej miał 79 lat

Zielona perełka pod Sycowem. Arboretum w Stradomii zachwyca roślinami i spokojem

Atak w centrum Stargardu. Napastnik kopał leżącego mężczyznę po głowie

Spłoszony koń uciekł z poligonu w Biedrusku. Może być niebezpieczny

Porwał córkę z przedszkolnego spaceru i zaatakował policję. 44-latek trafił do aresztu

230 V zamiast 12. Porażenie prądem nad stawem – są zarzuty dla dzierżawcy

Tragiczny atak niedźwiedzia na Podkarpaciu. 58-letnia kobieta nie przeżyła

Hazard w grach wciąga młodych. Problem, którego rodzice nie widzą

Koniec podwodnych atrakcji w Balatonie. Trwa oczyszczanie dna zbiornika

Gigantyczna strefa przemysłowa pod Poznaniem. 1500 ha inwestycji dzieli mieszkańców i inwestora

Jedna iskra może zniszczyć wszystko. Służby ostrzegają przed ogromnym zagrożeniem pożarowym w lasach

Wypadek na Wzgórzu Zamkowym w Cieszynie. Runęły schody, kilkanaście osób rannych

Tragedia o poranku w Tarkawicy. Zderzenie dwóch aut zakończyło się śmiercią pasażera

Ciężarówka zderzyła się z pociągiem relacji Przemyśl – Kijów. Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia

„Salon fryzjerski” na lodzie w Tatrach. Granice rozsądku znów zostały przekroczone

Farmaceuta skazany za udział w produkcji narkotyków. Sąd we Wrocławiu wydał wyrok

Wyciek danych na poznańskiej uczelni. Do sieci trafiły wrażliwe informacje wykładowców

Pożar sprzętu przy budowie drogi do elektrowni jądrowej. Eksperci wskazują na podpalenie

Nielegalna fabryka tytoniu rozbita. Straty państwa sięgają milionów złotych

Łódź chce zakazu „małpek”

Odwołany koncert Kanye West w Polsce. Politycy reagują ostro