
Most Oławski, znajdujący się w pobliżu centrum Wrocławia, codziennie obsługuje tysiące pojazdów. Niestety, jego stan techniczny pogarsza się z dnia na dzień. Władze miasta zapowiedziały kompleksową renowację obiektu.
Most, który został zbudowany w 1883 roku, nie był remontowany od 34 lat. W ciągu tego czasu jego konstrukcja uległa znacznemu zużyciu. Ostatnia ocena stanu technicznego mostu, przeprowadzona przez wrocławskich inżynierów z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta, wskazuje na „niepokojący” stan ceglastych sklepienie, podpór i nawierzchni. Izolacja mostu jest w bardzo złym stanie, szczególnie przez nagromadzającą się wilgoć, wykwity oraz zacieki.
W związku z tym zapadła decyzja o przeprowadzeniu remontu. Prace obejmą m.in.:
- naprawę dźwigarów łukowych,
- wymianę izolacji,
- odnowienie nawierzchni na moście i dojazdach,
- renowację balustrad i elementów kamiennych,
- odnowienie latarni,
- zwiększenie nośności mostu do 40 ton.
Zanim remont ruszy, miasto musi przygotować szczegółowy plan prac. Wybrany projektant, który wygrał przetarg ogłoszony kilka dni temu, będzie miał rok na opracowanie dokumentacji, którą powinien zakończyć do 2026 roku. Zgodnie z harmonogramem, faktyczne prace remontowe zaplanowane są na lata 2026-2027.
W związku z pracami pojawia się pytanie, czy most zostanie zamknięty. Jeśli tak, kierowcy z Rakowca w kierunku centrum będą zmuszeni korzystać z mostu Rakowieckiego, znajdującego się wzdłuż ul. Na Niskich Łąkach, przy skrzyżowaniu z ul. Traugutta.
– W dokumentacji projektowej uwzględniona zostanie także tymczasowa organizacja ruchu, która będzie obowiązywać w trakcie remontu. Dopiero po jej opracowaniu będziemy w stanie określić, jakie utrudnienia czekają na kierowców – informuje Tomasz Jankowski z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta.
gazetawroclawska.pl