
W czwartek, 6 grudnia, w miejscowości Ogrodzona (gmina Daszyna) doszło do wypadku, w którym jedna osoba została ranna.
– Zdarzenie miało miejsce około godziny 5:40 na drodze krajowej nr 91. Według wstępnych ustaleń, kierujące samochodami osobowymi – toyotą yaris i oplem astrą – straciły panowanie nad pojazdami na prostym odcinku drogi, w wyniku czego wpadły do przydrożnego rowu. Wypadek miał miejsce podczas manewru wyprzedzania, który wykonywała 23-letnia kierująca oplem. Dokładne przyczyny zdarzenia zostaną wyjaśnione w trakcie dalszego postępowania – powiedział asp. szt. Mariusz Kowalski, rzecznik prasowy KPP w Łęczycy.
W wyniku wypadku 41-letnia kierująca toyotą yaris, mieszkanka powiatu kutnowskiego, trafiła do szpitala na obserwację. Obie kobiety były trzeźwe w chwili zdarzenia.
– Apelujemy o rozwagę i ostrożność na drogach. Przypominamy, że nadmierna prędkość i brawura mogą prowadzić do poważnych wypadków – dodał asp. szt. Mariusz Kowalski.
Na miejscu pracowali również strażacy.
– Nasze działania polegały na odłączeniu akumulatorów w uszkodzonych pojazdach – powiedział st. asp. Grzegorz Sobiński, rzecznik prasowy KP PSP w Łęczycy.
Interwencja trwała ponad trzy godziny, a wzięły w niej udział trzy zastępy straży pożarnej: dwa z Komendy Powiatowej PSP w Łęczycy oraz jeden z Komendy Powiatowej PSP w Kutnie, łącznie 10 strażaków.
dzienniklodzki.pl