90 lat kolejki na Kasprowy Wierch. Pionierska inwestycja, która zmieniła Tatry

Fot. NAC

15 marca 1936 roku pierwszy wagonik kolei linowej dotarł na szczyt Kasprowego Wierchu. Była to jedna z najbardziej spektakularnych inwestycji infrastrukturalnych II Rzeczypospolitej. Zrealizowana w rekordowym tempie budowa na trwałe zmieniła turystykę w Tatrach i do dziś pozostaje symbolem polskiego narciarstwa. Każdego roku kolejką na szczyt wyjeżdża około 600 tysięcy turystów.

Ambitny projekt II Rzeczypospolitej

Pomysł budowy kolei linowej na Kasprowy Wierch pojawił się w latach 30. XX wieku. Inicjatorem przedsięwzięcia był inżynier Aleksander Bobkowski, ówczesny prezes Polskiego Związku Narciarskiego i wiceminister komunikacji.

Decyzję o rozpoczęciu inwestycji podjęto w lipcu 1935 roku, a prace ruszyły już 1 sierpnia tego samego roku. Był to jeden z najśmielszych projektów inżynieryjnych w ówczesnej Polsce.

Rekordowe tempo budowy

Realizacja całej inwestycji zajęła zaledwie 227 dni, co do dziś budzi podziw specjalistów. Początkowo przy budowie pracowało około 600 osób, jednak w szczytowym momencie liczba robotników wzrosła do około tysiąca.

Pracownicy pochodzili głównie z Podhala, Sądecczyzny oraz Wileńszczyzny. Roboty prowadzono często na dwie lub trzy zmiany, mimo trudnych warunków pogodowych i górskiego terenu.

Materiały budowlane transportowano najpierw ciężarówkami i zaprzęgami konnymi na Myślenickie Turnie. Na wyższe partie góry elementy konstrukcyjne, cement czy stal przenosili tragarze oraz konie huculskie.

Pierwsze wspomnienia z kolejki

Jednym ze świadków historii kolei jest Apoloniusz Rajwa, geograf, przewodnik tatrzański i ratownik TOPR. Jest on o dwa lata starszy od samej konstrukcji.

Jak wspomina, gdy jako dziecko zobaczył wagonik wiszący na linie, jego mama obawiała się, że konstrukcja może się urwać. Dlatego sama wjechała na górę, a syn został na dole.

Rajwa pierwszy raz wjechał na Kasprowy Wierch dopiero 14 września 1947 roku. Do dziś wspomina to wydarzenie z dużym sentymentem.

Kolej jako symbol rozwoju regionu

Budowa kolei była dla Tatr wydarzeniem cywilizacyjnym porównywalnym z powstaniem portu w Gdyni. Inwestycja przyczyniła się do rozwoju turystyki oraz narciarstwa w Polsce.

Dzięki niej Kasprowy Wierch stał się jednym z najważniejszych ośrodków narciarskich w kraju.

Plany modernizacji i nowe pomysły

Dziś kolej linowa na Kasprowy Wierch wciąż pełni kluczową rolę w ruchu turystycznym. Spółka Polskie Koleje Linowe planuje jednak dalsze inwestycje związane z modernizacją infrastruktury narciarskiej, m.in. wyciągu w Kotle Goryczkowym.

Proces ten nie jest jednak prosty ze względu na skomplikowane procedury środowiskowe oraz konieczność uzgodnień z instytucjami odpowiedzialnymi za ochronę przyrody.

Edukacja i ekologiczny transport

W planach jest także stworzenie muzeum przy dolnej stacji kolejki w Kuźnicach. Miejsce to miałoby przybliżać historię kolei oraz edukować turystów przed wyjściem w Tatry.

W dłuższej perspektywie pojawiają się również pomysły dotyczące ekologicznego transportu linowego w samym Zakopanem, który mógłby pomóc ograniczyć korki w mieście.

Polskie Koleje Linowe liczą, że kolej na Kasprowy Wierch będzie służyć turystom jeszcze przez wiele dekad. Po 90 latach od pierwszego kursu wciąż pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli polskich Tatr.

gazetakrakowska.pl

Stłuczka na parkingu komendy. Policjant uderzył w radiowóz podczas parkowania

90 lat kolejki na Kasprowy Wierch. Pionierska inwestycja, która zmieniła Tatry

Zaginiony senior odnaleziony w lesie. W akcji pomógł dron i nowy pojazd strażaków

Agresywny kierowca zaatakował funkcjonariusza na granicy. W aucie ukrył ponad tysiąc paczek papierosów

Zaginął 28-letni mieszkaniec Zgierza. Policja prosi o pomoc w odnalezieniu Kacpra Ogrodowczyka

Tragiczny wypadek na S1 w Katowicach. Nie żyje 23-letni kierowca

Pijany kierowca z dwoma zakazami prowadzenia pojazdów zatrzymany

Ogromny pożar w Tychach. Spłonęła stodoła, maszyny rolnicze i instalacja fotowoltaiczna

Niebezpieczna pułapka na placu w Konstantynowie Łódzkim

Awokado nie dla każdego. Kto powinien uważać na ten popularny owoc

Dramatyczny wypadek. „Maluch” rozpadł się na pół

Śmiertelny wypadek na Śląsku. Policja ogłosiła Czarny Alert Drogowy

Pożar budynku w Dolistowie Nowym. Zginęło około 20 sztuk bydła

Tatry pod cyfrowym nadzorem. Park zatrudnił „cyber strażnika”, który tropi turystów w sieci

Dlaczego piątek 13 uchodzi za pechowy? Historia prowadzi do średniowiecznych templariuszy

Nocna akcja ratowników nad Wisłą. Trwają poszukiwania zaginionej kobiety

Śląska policja rozbija gang pseudokibiców handlujących narkotykami. W sprawie jest już 41 podejrzanych

MSZ ostrzega przed podróżami do części Azji. Na liście m.in. Sri Lanka, Nepal i Malediwy

Ponad 2,5 kg kokainy w samochodzie. Straż Graniczna zatrzymała kuriera narkotykowego

Kradł biustonosze z balkonów w Piotrkowie. Zatrzymała go policja

Dron spadł na teren kopalni pod Koninem. Sprawą zajęła się prokuratura

Zmiany w handlu oscypkami w Zakopanem. Przetarg anulowany, nowe zasady w przygotowaniu

Setki martwych ryb w stawie w Lasku Marcelińskim. Przyczyną zimowa „przyducha”

Nastolatka ugryzła policjanta podczas zatrzymania. Jej brat miał przy sobie marihuanę

Budowa obwodnicy Kartuz może się opóźnić. Termin zakończenia prac pod znakiem zapytania

Ponad 2,5 promila i dziecko w aucie. Świadek zatrzymał pijaną kierującą w Zamościu

Nocny pociąg z Łodzi do Berlina bez kuszetek. Powód? Brak zgody strony niemieckiej

Straż miejska pod lupą. Toruń i Bydgoszcz w ogólnopolskim rankingu daleko od czołówki

Najgroźniejsze oszustwo w sieci. Ekspert: Polacy tracą przez nie ogromne pieniądze