
W Augustowie, w województwie podlaskim, doszło do dramatycznego wypadku przy wjeździe do jednej ze szkół. Samochód, pchnięty siłą rozpędu przez inne auto, uderzył w grupę uczennic stojących na poboczu. Cztery nastolatki zostały ranne i przewiezione do szpitali w Augustowie i Suwałkach.
Wszystko zaczęło się od kolizji dwóch pojazdów. 18-letni kierowca citroena stracił panowanie nad autem, wjechał w zaparkowane samochody, a potem odbił się i uderzył w kolejne pojazdy. Jedno z aut trafiło w cztery uczennice, w tym trzy 16-latki i 15-latkę, które stały niedaleko wjazdu do I Liceum Ogólnokształcącego.
Po wypadku dziewczyny trafiły do szpitali. Jak podała policja, kierowca citroena był trzeźwy, a prawo jazdy zdobył zaledwie kilkanaście dni wcześniej, pod koniec stycznia. Obecnie policja ustala, czy brak doświadczenia mógł mieć wpływ na zdarzenie.
Warto zaznaczyć, że w dniu 11 lutego w regionie panowały zimowe warunki: mroźna pogoda i opady śniegu.
fakt.pl