Lublin bez nocnych autobusów – mieszkańcy walczą o zmiany

Fot. wikimedia commons/ZTM w Lublinie

Obecnie nocna komunikacja miejska w Lublinie działa w bardzo ograniczonym zakresie – gorzej nawet niż w trakcie pandemii. Jest jednak nadzieja na poprawę sytuacji. Jeden z mieszkańców zgłosił aż 12 projektów do Budżetu Obywatelskiego, których celem jest codzienne kursowanie nocnych autobusów. Czy zostaną one zaakceptowane formalnie? Tego jeszcze nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że przez brak takich połączeń problem z dojazdem do pracy mają nawet kierowcy miejskiej komunikacji.

Autorem wszystkich propozycji jest Alek Tarnowski, mieszkaniec dzielnicy Poręba. Choć zawodowo zajmuje się komunikacją miejską od dwóch lat jako pracownik dyspozytorni jednego z przewoźników, pasjonuje się nią od dawna.

– Pomysł zrodził się spontanicznie – mówi Tarnowski.

Przygotowania do złożenia projektów rozpoczął dopiero wieczorem 27 marca – na dzień przed końcem naboru. Obliczenia uwzględniały długość tras (ograniczoną do granic miasta, co wynika z zasad BO), stawkę 12 zł za wozokilometr oraz 22 dni kursowania miesięcznie. Ze względu na ograniczenie wartości jednego projektu do 200 tys. zł musiał złożyć ich aż 12.

– Bez sensu wrzucać 12 podobnych projektów, skoro każdy mieszkaniec może zagłosować tylko na dwa. Dlatego zasugerowałem, by w razie przejścia do głosowania wybierać tylko jeden lub dwa najważniejsze – tłumaczy.

Projekty, tak jak pozostałe 170 zgłoszeń, czekają teraz na ocenę formalną i merytoryczną. Komisja będzie m.in. sprawdzać, czy spełniają wymóg ogólnodostępności i nieodpłatności – co może oznaczać darmowe przejazdy, jeśli projekty zostaną zakwalifikowane.

Ostateczna lista pozytywnie ocenionych pomysłów pojawi się latem. Głosowanie ruszy jesienią.

Dla Tarnowskiego ważniejsze niż sam wynik głosowania jest zwrócenie uwagi miasta na problem.

– Jeśli nawet projekty odpadną, może to będzie impuls, żeby wreszcie przywrócić nocne autobusy. Lublin jest największym miastem w Polsce bez takiej komunikacji – zauważa. – Pojawiły się pomysły, by autobusy jeździły tylko w nocy z czwartku na piątek, ale to absurd. Co to zmienia dla ludzi, którzy pracują w nocy przez cały tydzień?

Zwraca też uwagę na problemy kierowców, którzy nie mają jak wrócić do domu po pracy – poza jednym miejskim przewoźnikiem, inni nie zapewniają przejazdów służbowych. Samochodem też niełatwo – brakuje miejsc do parkowania.

– Prawda jest taka, że nocą co drugi samochód na ulicy to taksówka. Ludzie są już przyzwyczajeni, że trzeba mieć pieniądze na bolta – mówi Tarnowski.

Nocna komunikacja w Budżecie Obywatelskim – nie pierwszy raz

To nie pierwszy projekt komunikacyjny w BO. Wcześniej zgłaszano m.in. utworzenie linii 38 między Węglinem a Abramowicami. Została ona uruchomiona 31 grudnia 2015 roku po dwukrotnym zgłoszeniu do budżetu. ZTM przychylił się wtedy do wniosku mieszkańców, a decyzję o dalszym losie linii miały przesądzić badania napełnienia.

Obecna sytuacja nocnych kursów

Dziś autobusy nocne kursują tylko w noce z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę – co oznacza faktyczne wygaszenie tego typu komunikacji. Nawet po pierwszej fali pandemii sytuacja była lepsza – wtedy autobusy jeździły także w czwartek w nocy. Gdy w 2020 roku radni PiS chcieli ograniczyć te kursy, przedstawiciele ZDiTM protestowali, wskazując, że są osoby, które pracują nocami i potrzebują dojazdu.

Obecnie ZDiTM tłumaczy, że potrzeby nocnych pasażerów są częściowo zaspokajane przez dzienne linie kursujące do późna – między 4:00 a 24:00 (a w wyjątkowych przypadkach nawet do 1:00). W razie potrzeby – np. na wniosek zakładu pracy – możliwe są korekty rozkładów.

kurierlubelski.pl

Mobilny PSZOK wyrusza na toruńskie osiedla. Mieszkańcy łatwiej oddadzą problematyczne odpady

Nowy mieszkaniec w poznańskim zoo. Uroczy tapir Kotte przyjechał ze Szwecji

Pierwsi Polacy ewakuowani z Bliskiego Wschodu wrócili do kraju

Zwłoki w walizce w lesie pod Londynem. Po latach zatrzymano podejrzanych o zabójstwo Polaka

Więcej miejsc dla kierowców przy lotnisku w Lublinie. Parking znacząco się powiększy

Niecodzienna sytuacja na S14 pod Łodzią. Po ekspresówce jechał… wózek inwalidzki

Wpłacasz dużą sumę we wpłatomacie? Możesz narazić się na kontrolę

Wygrał w sądzie z ZUS-em, a i tak nie otrzymał emerytury. Absurdalna sprawa pana Andrzeja

Nielegalne wyroby tytoniowe. Pies Panda pomógł w wykryciu przemytu

Spadają ceny mleka, rolnicy liczą straty. „Dochody topnieją, a koszty wciąż rosną”

Skrajnie zaniedbane niemowlę trafiło na OIOM. Ojciec zaatakował policjantów nożem

Polskie samoloty wojskowe ruszyły na Bliski Wschód. Rozpoczyna się ewakuacja rodaków

Niebezpieczna sytuacja na lodzie w Bełchatowie. Dziewczynkę uratowali mundurowi

Za kilkadziesiąt złotych wychodzili z łupem wartym majątek

Wrocław niczym bazar militarny: ciężarówki, quady, a nawet autobus na sprzedaż

Kraków w wirze referendum: ponad 100 tys. podpisów wobec prezydenta Miszalskiego

Śmiertelny wypadek na A1 pod Kutnem. 23-latek zginął w dostawczaku po zderzeniu z ciężarówką

Kleszcze „wybierają” grupę krwi? Naukowcy wskazują na zaskakującą zależność

Tragiczny pożar. Nie żyją trzy osoby, prokuratura bada przyczyny

Około 200 Polaków utknęło w Omanie. Samolot zawrócony po ataku drona

Awantura zakończona atakiem nożem. 33-latek z gminy Kościan w areszcie

Bociany ruszyły do Polski, ale ślad po nich zaginął. Co się dzieje na trasie przelotu?

Narkolaboratorium i plantacja pod Toruniem. Maciej Z. walczy o uchylenie wyroku

Benzyna po 9 zł? Sprawdzamy nastroje na Pomorzu – kierowcy zachowują spokój

Śmiertelna interwencja w Bytomiu. 39-latek zaatakował policjantów szablami

Śmiertelny wypadek podczas prac leśnych

Tak wysokich stawek u stomatologów w Łodzi jeszcze nie notowano!

Coraz bliżej otwarcia Parku Mieszczańskiego na Kępie Mieszczańskiej we Wrocławiu

Nowatorskie leczenie raka krtani w Bełchatowie. Pacjent odzyskuje możliwość mówienia