
Trwa długi, majowy weekend, a bezpieczeństwem na drogach zajmują się policjanci ruchu drogowego. Choć funkcjonariusze przeprowadzają liczne kontrole, to jednak najważniejsze jest zachowanie rozsądku przez samych kierowców. O tym przekonali się dwaj uczestnicy ruchu, którzy tuż przed majówką popełnili poważne wykroczenia. Jeden z nich „zarobił” 24 punkty karne, a drugi stracił prawo jazdy.
Choć tegoroczna majówka przebiega spokojnie, policja nie zwalnia tempa w zapewnianiu bezpieczeństwa na drogach. Funkcjonariusze szczególną uwagę poświęcają kierowcom, którzy ignorują przepisy, przekraczają dozwoloną prędkość czy prowadzą pojazdy po alkoholu. Od kilku dni mundurowi apelują do wszystkich uczestników ruchu o rozwagę i bezpieczną jazdę.
Niestety, nie wszyscy kierowcy stosują się do tych zaleceń. 29 kwietnia w miejscowości Osiny mieszkaniec gminy Baranów, prowadząc Forda, przekroczył prędkość o 32 km/h w obszarze zabudowanym, dodatkowo łamiąc zakaz wyprzedzania. Został ukarany dwoma mandatami na łączną kwotę 1800 zł oraz otrzymał 24 punkty karne.
Wkrótce potem, w tym samym miejscu, 50-letni kierowca Peugeota przekroczył prędkość o 26 km/h. Po zatrzymaniu, od mężczyzny była wyczuwalna woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało obecność prawie pół promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Za przekroczenie prędkości otrzymał mandat oraz punkty karne, natomiast za jazdę pod wpływem alkoholu zatrzymano mu prawo jazdy, a sprawę przekazano do Sądu Rejonowego w Puławach.
Obaj kierowcy z pewnością nie będą mieli powodu do radości w trakcie tegorocznej majówki.
dziennikwschodni.pl