
Specjaliści z firmy Refleks przewidują, że w pierwszych dniach czerwca ceny paliw na stacjach mogą dalej spadać. Prognozy wskazują, że za litr benzyny 95-oktanowej kierowcy mogą zapłacić od 5,70 do 5,77 zł, za olej napędowy od 5,67 do 5,74 zł, a za autogaz od 2,85 do 2,89 zł.
Tendencja spadkowa cen dotyczy zarówno benzyny, diesla, jak i LPG, a jej źródłem są obniżki cen paliw w hurcie, które przekładają się na detal.
W okresie od 2 do 6 czerwca 2025 roku przewidywane widełki cenowe kształtują się następująco:
- benzyna Pb95: 5,70–5,77 zł/l,
- benzyna Pb98: 6,43–6,50 zł/l,
- olej napędowy: 5,67–5,74 zł/l,
- autogaz (LPG): 2,85–2,89 zł/l.
Eksperci zaznaczają jednak, że rynek paliw pozostaje pod wpływem globalnych czynników niepewności. Jednym z nich jest niestabilna sytuacja na rynku ropy naftowej, którą w dużej mierze kształtuje polityka administracji byłego prezydenta Donalda Trumpa. Przypominają, że amerykański Sąd Apelacyjny tymczasowo wstrzymał wykonanie wyroku Sądu Handlu Międzynarodowego, który uznał nałożone przez Trumpa cła za niezgodne z prawem.
Kolejnym czynnikiem wpływającym na nastroje inwestorów są trwające negocjacje dotyczące porozumienia nuklearnego między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.
gazetawroclawska.pl