Koszmar w pseudohodowli pod Pabianicami. Dziesiątki psów żyły w skrajnych warunkach

Fot. Łódzkie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami

Wstrząsające odkrycie w gminie Dłutów pod Pabianicami. W jednym z budynków przetrzymywano aż 35 psów małych ras w warunkach, które zagrażały ich zdrowiu i życiu. Zwierzęta zostały odebrane właścicielce po interwencji służb i organizacji prozwierzęcych.

Dramatyczne warunki w pseudohodowli

Do ujawnienia sprawy doszło w piątek, 27 marca. W miejscu prowadzonym przez 73-letnią kobietę znajdowały się m.in. pudle, maltańczyki, pomeraniany, chihuahua i cockapoo. Psy przebywały w zamkniętym pomieszczeniu bez odpowiedniej wentylacji, wśród zalegających odchodów i moczu.

Na miejscu interweniowały służby oraz przedstawiciele organizacji zajmujących się ochroną zwierząt, w tym Łódzkie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami oraz Fundacja dla Szczeniąt Judyta. W działaniach uczestniczył także lekarz weterynarii oraz lokalne władze.

Relacje uczestników interwencji są porażające. Jak podkreślano, smród był tak intensywny, że trudno było wejść do środka. Psy brodziły we własnych odchodach, a wiele z nich cierpiało na poważne problemy skórne i trudności z oddychaniem.

Zwierzęta odebrane, trwa walka o ich zdrowie

Decyzją weterynarzy wszystkie psy zostały odebrane właścicielce, która ostatecznie zrzekła się do nich praw. Zwierzęta trafiły pod opiekę fundacji i obecnie przebywają w klinice weterynaryjnej, gdzie przechodzą leczenie i rekonwalescencję.

W najbliższym czasie organizacje zajmą się ich rehabilitacją oraz przygotowaniem do adopcji.

Konsekwencje prawne dla właścicielki

Sprawa nie zakończy się jedynie odebraniem zwierząt. Łódzkie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami złożyło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa znęcania się nad zwierzętami.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za takie działania grozi kara do 3 lat więzienia, a w przypadku szczególnego okrucieństwa – nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

dzienniklodzki.pl

„Na lekarza” i bez skrupułów. 18-latkowie wyłudzili dziesiątki tysięcy od seniorów

Koszmar w pseudohodowli pod Pabianicami. Dziesiątki psów żyły w skrajnych warunkach

Czy Kraków naprawdę króluje sernikom? Historia i smak, które podbijają stoły

30-latek z Dolnego Śląska zaginął bez śladu. Policja apeluje o pomoc w odnalezieniu Mateusza Batora

Czołówka na S11 pod Poznaniem. Pijany kierowca jechał pod prąd – dwie osoby w szpitalu

Stena Spirit w końcu przypłynęła do Gdańska. Teraz przejdzie remont

Każdy z nas marnuje 126 kg jedzenia rocznie. Czy wielkie świąteczne zakupy mają jeszcze sens? Apel prezesa Śląskiego Banku Żywności

Bus wypchany po dach kontrabandą. Służby przejęły papierosy warte ponad 1,5 mln zł

Koń na ulicach Radomska. Nietypowa akcja policji zakończona sukcesem

Włamali się do mieszkania i w nim zamieszkali. Straty na ponad 50 tys. zł

Tragiczny wypadek na DK8. Trzy osoby nie żyją

Porodówka w Krośnie Odrzańskim się rozwija. Nowi lekarze i inwestycje w sprzęt

Berberyna – „naturalny Ozempic”? Naukowcy rozwiewają wątpliwości

Egzotyczny świat zwierząt i roślin w Poznaniu

Fałszywy alarm bombowy w pociągu z Frankfurtu do Warszawy

Spektakularne zatrzymanie na granicy. Jeden pasażer i aż 10 poszukiwań

Młodzi pod presją wyglądu. Dermoreksja rośnie w siłę przez media społecznościowe

Konflikt z Iranem może zmusić banki centralne do wyprzedaży złota

Wyjątkowy park powstaje w Krakowie. To jedyne takie miejsce w kraju

Radosne wieści z Wrocławia. W zoo przyszła na świat zebra Brukselka

Lekarze z Katowic usunęli ogromne guzy u 14-latki. Skrajnie trudna operacja zakończona sukcesem

Oszust podszywający się pod policjanta zatrzymany w Lublinie. Seniorka nie dała się nabrać

Tego typu kawy lepiej unikać. Nie każda działa korzystnie na organizm

Duże zmiany w egzaminach na prawo jazdy. Plac manewrowy ma zniknąć

Duża akcja KAS przeciwko nielegalnemu hazardowi. Dziesiątki zatrzymanych i setki automatów zabezpieczonych

Pasażerowie promu Stena Spirit od ponad doby uwięzieni w Szwecji. Wciąż brak decyzji o wypłynięciu

Nietypowa premiera gry z językiem śląskim. „Jaka Parówa, Wariacie?” już wkrótce

Szymański zachwycił. To nie Lewandowski ani Zieliński był bohaterem meczu!

Ukryta plantacja marihuany w centrum Łodzi. Znajdowała się za ścianą garderoby