
W Janowie Lubelskim odbyła się niezwykle realistyczna symulacja katastrofy masowej – tornado uderzyło w miasteczko festiwalowe, pozostawiając po sobie zniszczenia i liczne „ofiary”. Na szczęście były to ćwiczenia, których celem było doskonalenie współpracy służb ratunkowych w sytuacjach kryzysowych.
Trzydniowe szkolenie rozpoczęło się w poniedziałek, a jego organizatorem była regionalna komórka IV Zespołu DVI (Disaster Victim Identification), odpowiedzialna za identyfikację ofiar katastrof. W zajęciach uczestniczyli nie tylko policjanci, lecz także prokuratorzy, strażacy, ratownicy medyczni i przedstawiciele instytucji kryzysowych.
Realistyczny scenariusz „katastrofy”
Przygotowany scenariusz przewidywał gwałtowną zmianę pogody podczas międzynarodowego festiwalu kulturowego – nad teren nadciąga tornado, które niszczy scenę, przewraca pojazdy i powoduje rzekome ofiary wśród uczestników wydarzenia. Na miejscu natychmiast pojawiają się służby ratunkowe, a zespoły DVI uruchamiają standardowe procedury identyfikacji poszkodowanych.
– W przypadku zdarzeń masowych z ofiarami ludzkimi uruchamiane są szczegółowe procedury, które obejmują każdy etap działań – mówi nadkomisarz Anna Kamola z zespołu prasowego KWP.
Ćwiczenia obejmowały zabezpieczenie terenu, oględziny i dokumentowanie zdarzenia, a także identyfikację „ofiar” na podstawie danych pośmiertnych i informacji od członków rodzin.
Koordynacja wielu służb
W symulacji brali udział policjanci z różnych pionów, specjaliści medycyny sądowej i dochodzeniowo-śledczy. Na terenie festiwalu powstał polowy punkt dowodzenia, tymczasowe prosektorium oraz wyznaczono strefy pracy poszczególnych zespołów. Ze względu na skalę ćwiczeń zastosowano oględziny sektorowe, co pozwoliło sprawdzić efektywność koordynacji działań między służbami.
– To także okazja do wypracowania i udoskonalenia standardów współpracy – dodaje Kamola.
Przygotowanie na najtrudniejsze scenariusze
Zespoły DVI to wyspecjalizowane jednostki policji gotowe działać przy katastrofach komunikacyjnych, żywiołowych czy aktach terroru. Regularne ćwiczenia gwarantują, że w sytuacjach rzeczywistych działania będą prowadzone sprawnie i zgodnie z międzynarodowymi standardami, w tym wytycznymi Interpolu.
Szkolenie w Janowie Lubelskim zakończyło się szczegółową analizą przeprowadzonych działań. Wnioski z ćwiczeń mają pomóc służbom jeszcze lepiej przygotować się do wydarzeń, których – jak podkreślają uczestnicy – nikt nie chce nigdy doświadczyć w rzeczywistości.
dziennikwschodni.pl