Miliardy nadwykonań w ochronie zdrowia

Fot. Depositphotos
Zdjęcie ilustracyjne.

Ponad 7,3 mld zł – tyle wyniosły nadwykonania w ochronie zdrowia w 2025 roku. To świadczenia wykonane przez szpitale ponad limity określone w umowach z Narodowym Funduszem Zdrowia. Posłowie pytają Ministerstwo Zdrowia, jaka część tych pieniędzy została już wypłacona, a ile nadal pozostaje nierozliczone.

System finansowania ochrony zdrowia zakłada, że każda placówka ma określony kontrakt z NFZ. W praktyce jednak leczenie nie kończy się wraz z wyczerpaniem limitu.

Pacjenci trafiają do szpitali niezależnie od zapisów umowy – szczególnie w przypadkach pilnych, gdy pomoc musi zostać udzielona natychmiast. To prowadzi do tzw. nadwykonań, czyli świadczeń realizowanych ponad zakontraktowaną wartość.

Dla szpitali oznacza to jedno: leczenie jest wykonywane, ale zapłata nie zawsze przychodzi od razu – i nie zawsze w pełnej wysokości.

Posłowie pytają o konkretne kwoty

W interpelacji z 9 marca 2026 roku posłowie Wioletta Maria Kulpa, Robert Warwas i Lidia Czechak zwracają się do resortu zdrowia z szeregiem szczegółowych pytań.

Chodzi m.in. o:

  • rozliczenie 9,7 mld zł przekazanych do NFZ w IV kwartale 2025 roku,
  • wysokość zaległych nadwykonań za III i IV kwartał,
  • rzeczywistą skalę zobowiązań wobec szpitali,
  • oraz praktykę „dobrowolnego” zrzekania się części należności przez placówki.

Parlamentarzyści dopytują również, na jakiej podstawie szpitale rezygnują z części należnych im środków i czy podobne mechanizmy funkcjonują także w 2026 roku.

7,35 mld zł nadwykonań. Nie wszystkie są płacone w całości

Z odpowiedzi Ministerstwa Zdrowia wynika, że w 2025 roku wartość nadwykonań wyniosła dokładnie 7,35 mld zł, co stanowiło 3,55 proc. planowanych kosztów świadczeń.

Resort rozróżnia jednak dwa rodzaje nadwykonań:

  • nielimitowane – o wartości ok. 1,66 mld zł (np. leczenie w stanach nagłych),
  • limitowane – o wartości ok. 5,68 mld zł.

To rozróżnienie ma kluczowe znaczenie. Świadczenia nielimitowane powinny być finansowane w całości, natomiast w przypadku limitowanych część kosztów jest rozliczana według obniżonych stawek.

Mechanizm degresji obniża wypłaty

W praktyce oznacza to zastosowanie tzw. mechanizmu degresji. Im więcej świadczeń ponad kontrakt wykona szpital, tym niższa jest wycena kolejnych.

Według danych resortu, świadczenia rozliczone z zastosowaniem degresji opiewały na ponad 3,67 mld zł.

Efekt? Nie wszystkie nadwykonania są opłacane według pełnej wartości, a ostateczna kwota zależy od dostępnych środków i przyjętych zasad rozliczeń.

Pieniądze trafiają do szpitali z opóźnieniem

NFZ na bieżąco finansuje świadczenia tylko do wysokości określonej w umowach. Nadwykonania są rozliczane dopiero po zakończeniu okresu rozliczeniowego.

W praktyce oznacza to, że szpitale często przez długi czas finansują leczenie z własnych środków, czekając na decyzje i dodatkowe pieniądze.

Resort wskazuje, że istotny wpływ na rozliczenia mają dodatkowe środki przekazywane do NFZ – m.in. 4 mld zł w ostatnim okresie.

Wciąż brak pełnej jasności

Odpowiedź Ministerstwa Zdrowia nie rozwiewa jednak wszystkich wątpliwości. Nie wskazano jednoznacznie:

  • czy wszystkie zaległe nadwykonania zostały już uregulowane,
  • ani jaka dokładnie kwota pozostaje jeszcze do wypłaty.

Jedno jest pewne – nadwykonania pozostają stałym elementem systemu ochrony zdrowia, a ich finansowanie odbywa się etapami i zależy od kondycji budżetu.

strefazdrowia.pl

Śmiertelny wypadek w Porębie

Miliardy nadwykonań w ochronie zdrowia

Makabryczne odkrycie w Hajnówce

Wypadek na Dolnym Śląsku. Chemikalia wylane na drogę, służby czekają na specjalistów z Wrocławia

„Specjalny preparat” okazał się zwykłą wodą. Straty sięgnęły 21 mln zł

Tragedia w Tychach. 45-latek wypadł z okna na ósmym piętrze – prokuratura prowadzi śledztwo

Tornado uderza w festiwal – ćwiczenia służb ratunkowych w Janowie Lubelskim

Koniec pewnej ery? Robert Lewandowski zabrał głos po porażce ze Szwecją

Dorożki w Krakowie droższe niż myślisz

Brutalny rozbój w Sosnowcu. 45-latek zatrzymany, grozi mu do 15 lat więzienia

GIF ostrzega przed popularnym lekiem – został wycofany z obrotu

Siemianowice Śląskie: napadł na kobietę na ulicy, a później skierował coś przypominającego broń w stronę policjanta

Zima wraca na Podhale. Śnieg paraliżuje drogi, kierowcy muszą uważać

Pendolino wraca do Wrocławia, ale „tanie bilety” trudno upolować

„Na lekarza” i bez skrupułów. 18-latkowie wyłudzili dziesiątki tysięcy od seniorów

Koszmar w pseudohodowli pod Pabianicami. Dziesiątki psów żyły w skrajnych warunkach

Czy Kraków naprawdę króluje sernikom? Historia i smak, które podbijają stoły

30-latek z Dolnego Śląska zaginął bez śladu. Policja apeluje o pomoc w odnalezieniu Mateusza Batora

Czołówka na S11 pod Poznaniem. Pijany kierowca jechał pod prąd – dwie osoby w szpitalu

Stena Spirit w końcu przypłynęła do Gdańska. Teraz przejdzie remont

Każdy z nas marnuje 126 kg jedzenia rocznie. Czy wielkie świąteczne zakupy mają jeszcze sens? Apel prezesa Śląskiego Banku Żywności

Bus wypchany po dach kontrabandą. Służby przejęły papierosy warte ponad 1,5 mln zł

Koń na ulicach Radomska. Nietypowa akcja policji zakończona sukcesem

Włamali się do mieszkania i w nim zamieszkali. Straty na ponad 50 tys. zł

Tragiczny wypadek na DK8. Trzy osoby nie żyją

Porodówka w Krośnie Odrzańskim się rozwija. Nowi lekarze i inwestycje w sprzęt

Berberyna – „naturalny Ozempic”? Naukowcy rozwiewają wątpliwości

Egzotyczny świat zwierząt i roślin w Poznaniu

Fałszywy alarm bombowy w pociągu z Frankfurtu do Warszawy