
Ponad pół tysiąca pracowników Polskiej Grupy Górniczej zdecydowało się odejść z branży, korzystając z wysokich odpraw finansowych. Program jest częścią zmian w górnictwie i ma pomóc w stopniowej redukcji zatrudnienia.
Z jednorazowego świadczenia w wysokości 170 tys. zł netto skorzystało już 586 osób. Środki na wypłaty trafiły do spółki po podpisaniu umowy z Ministerstwem Energii w marcu 2026 roku.
Kto może dostać odprawę?
Nie każdy pracownik może skorzystać z programu. Warunki są jasno określone:
- minimum 3 lata pracy w górnictwie,
- brak uprawnień do urlopu górniczego lub przeróbkarskiego,
- zatrudnienie w kopalni (pod ziemią lub na powierzchni),
- więcej niż rok do emerytury.
Rozwiązanie umowy odbywa się za porozumieniem stron, co oznacza, że zgodę musi wyrazić zarówno pracownik, jak i pracodawca.
Tysiące odejść w 2026 roku
Program odpraw to tylko część większych zmian. W całym 2026 roku z PGG może odejść nawet 5 tysięcy osób. Oprócz odpraw:
- ponad 2 tys. pracowników skorzysta z urlopów górniczych,
- część odejdzie na emerytury.
Zmiany są związane m.in. z wygaszaniem niektórych ruchów kopalń – np. w Katowicach i Rudzie Śląskiej.
Branża się kurczy
Polskie górnictwo od kilku lat notuje spadki. Wydobycie maleje, ceny węgla spadają, a spółki generują straty liczone w miliardach złotych. Jednocześnie maleje zatrudnienie – obecnie sektor daje pracę ok. 70 tysiącom osób.
Według rządu w 2026 roku różne formy wsparcia obejmą ponad 8 tys. pracowników branży.
Co dalej?
PGG zapowiada, że chce nie tylko wypłacać odprawy, ale też pomagać odchodzącym pracownikom w znalezieniu nowego zatrudnienia – m.in. poprzez współpracę z sektorem kolejowym i programy przekwalifikowania.
To kolejny krok w kierunku transformacji polskiego górnictwa, które stopniowo zmniejsza swoją skalę działania.
dziennikzachodni.pl