Kamil Grabara trafia do Juventusu. Ruch Chorzów może dostać część pieniędzy za wychowanka, ale jeszcze nie teraz

Fot. Facebook/Juventus

Kamil Grabara został zawodnikiem Juventusu Turyn. Polski bramkarz przeniósł się do włoskiego klubu na zasadzie wypożyczenia z VfL Wolfsburg, które potrwa do końca czerwca 2027 roku. W umowie znalazła się również opcja wykupu. Czy na transferze może zarobić Ruch Chorzów, którego wychowankiem jest Grabara? Na razie nie, ale sytuacja może zmienić się w przypadku definitywnego transferu.

Grabara szybko opuścił Ruch i trafił do Liverpoolu

Kamil Grabara urodził się 8 stycznia 1999 roku w Rudzie Śląskiej. Swoją piłkarską przygodę rozpoczynał w Wawelu Wirek, później trenował w szkółce Stadionu Śląskiego, a następnie dołączył do Ruchu Chorzów. Przy Cichej pojawił się jako 12-latek.

Nie zdążył jednak zadebiutować w pierwszym zespole Niebieskich. W styczniu 2016 roku, mając zaledwie 17 lat, przeniósł się do angielskiego Liverpoolu. W barwach Ruchu zdążył wystąpić jedynie w drużynie rezerw na poziomie III ligi.

Po transferze ówczesny prezes Ruchu Dariusz Smagorowicz podkreślał, że klub pracował z Grabarą od jego najmłodszych lat, a młody bramkarz szybko zwrócił uwagę Liverpoolu.

Droga z Liverpoolu do Juventusu

W Anglii Grabara nie zdołał przebić się do podstawowego składu Liverpoolu. Był natomiast wypożyczany do Aarhus oraz Huddersfield Town.

W 2021 roku Polak przeniósł się do FC Kopenhaga. W Danii spędził trzy sezony, zdobywając dwa mistrzostwa kraju oraz krajowy puchar. Występował także w Lidze Mistrzów.

Latem 2024 roku bramkarz został zawodnikiem niemieckiego VfL Wolfsburg. W Bundeslidze rozegrał łącznie 63 spotkania.

Teraz przed 27-latkiem kolejne wyzwanie. Grabara został wypożyczony do Juventusu, gdzie ma pełnić rolę zmiennika Guglielmo Vicario.

Juventus może wykupić Polaka za 11,5 mln euro

Wypożyczenie Grabary do włoskiego klubu wyceniono na 500 tys. euro. Kwota może wzrosnąć do miliona euro, jeśli zostaną spełnione określone w umowie warunki sportowe.

Juventus zagwarantował sobie również możliwość wykupienia bramkarza po zakończeniu sezonu. W takim przypadku musiałby zapłacić Wolfsburgowi 11,5 mln euro.

I właśnie ewentualny transfer definitywny może mieć znaczenie dla Ruchu Chorzów.

Ruch Chorzów może otrzymać pieniądze za wychowanka

Sam fakt wypożyczenia Grabary do Juventusu nie oznacza, że klub z Chorzowa otrzyma teraz część kwoty. Ekwiwalent za wyszkolenie oraz mechanizm solidarnościowy dotyczą bowiem transferów definitywnych albo rejestracji zawodnika jako wolnego agenta.

Mechanizm solidarnościowy obejmuje kluby, w których piłkarz występował między 12. a 23. rokiem życia. Łącznie może on wynosić do 5 proc. wartości transferu, przy czym wysokość należnej kwoty zależy od czasu spędzonego przez zawodnika w poszczególnych klubach.

Z wyliczeń opartych na kalkulatorze odstępnego kompensacyjnego wynika, że Ruch Chorzów mógłby otrzymać około 230 tys. euro za okres, w którym Grabara był związany z klubem przy Cichej.

Na razie są to jednak tylko potencjalne pieniądze. Jeśli Juventus po zakończeniu wypożyczenia zdecyduje się na definitywny zakup Polaka za 11,5 mln euro, wtedy mechanizm solidarnościowy może sprawić, że część tej kwoty trafi również do jego byłych klubów.

Obecna wartość rynkowa Kamila Grabary jest szacowana na około 12 mln euro.

dziennikzachodni.pl