
Prawie 15 milionów papierosów odkryli funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w kontenerze, który przypłynął do Polski z Tajlandii. Towar o wartości rynkowej blisko 18 milionów złotych miał ostatecznie trafić na teren województwa mazowieckiego, choć dokumentacja wskazywała zupełnie inny kierunek transportu. W sprawie zatrzymano już trzy osoby.
Kontener został skontrolowany 22 lipca przez funkcjonariuszy Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni oraz Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Olsztynie.
Z dokumentów przewozowych wynikało, że przesyłka miała zostać dostarczona do jednego z podmiotów działających na terenie Ukrainy. Funkcjonariusze ustalili jednak, że transport został skierowany w inne miejsce.
– Zgodnie z dokumentacją przewozową kontener ten miał trafić do jednego z podmiotów, zlokalizowanych na terenie Ukrainy. Jak ustalili funkcjonariusze KAS, rzeczywista trasa transportu była jednak inna, gdyż kontener został przetransportowany do miejscowości na terenie woj. mazowieckiego – przekazał kom. Sebastian Pakalski, rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku.
W środku było prawie 15 mln papierosów
Kontener został namierzony na jednej z posesji w powiecie radomskim. Podczas kontroli funkcjonariusze znaleźli w nim ogromną ilość nielegalnego towaru.
Zabezpieczono niemal 15 milionów sztuk papierosów. Ich wartość rynkową oszacowano na niespełna 18 milionów złotych.
Tak duża partia nielegalnego towaru mogła oznaczać znaczące straty dla budżetu państwa z tytułu niezapłaconych należności celnych i podatkowych.
Trzy osoby z zarzutami
W związku ze sprawą funkcjonariusze zatrzymali trzy osoby – kobietę oraz dwóch mężczyzn.
Podejrzani zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście, gdzie usłyszeli zarzuty paserstwa celnego.
Wobec wszystkich zastosowano środki zapobiegawcze i zabezpieczające. Obejmują one dozór policyjny, zakaz opuszczania kraju oraz poręczenia majątkowe.
Śledczy szukają kolejnych osób
Sprawa nie została jeszcze zakończona. Funkcjonariusze próbują ustalić, w jaki sposób zorganizowano transport papierosów oraz kto stał za całym procederem.
– Sprawa ma charakter rozwojowy. Aktualnie trwają czynności zmierzające do szczegółowego wyjaśnienia mechanizmu przemytu oraz ustalenia osób odpowiedzialnych za organizację tego nielegalnego procederu – dodaje rzecznik IAS w Gdańsku.
Postępowanie prowadzi Warmińsko-Mazurski Urząd Celno-Skarbowy, a nadzór nad śledztwem sprawuje Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Śródmieście.
dziennikbaltycki.pl

