
Piątkowa szarpanina w Kutnie miała poważne konsekwencje. 41-letni Polak doznał ciężkich obrażeń i został przewieziony do szpitala w Łodzi. Policjanci jeszcze tego samego dnia ustalili i zatrzymali podejrzanego o udział w zdarzeniu 29-letniego obywatela Gruzji. Mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.
Ciężko ranny 41-latek trafił do szpitala
Do zdarzenia doszło w piątek, 4 września, krótko przed godz. 22 w Kutnie. Między grupą mężczyzn doszło do szarpaniny. W jej wyniku 41-letni obywatel Polski odniósł ciężkie obrażenia ciała.
Mężczyzna wymagał hospitalizacji i obecnie przebywa w szpitalu w Łodzi.
Według relacji świadków osoba podejrzewana o spowodowanie obrażeń opuściła miejsce zdarzenia przed przyjazdem policji. Funkcjonariusze od razu rozpoczęli ustalanie jej tożsamości.
– Według świadków sprawca oddalił się z miejsca zdarzenia. Policjanci, którzy otrzymali zgłoszenie, natychmiast przystąpili do ustalania jego tożsamości. Dzięki dobremu rozpoznaniu, rozpytaniu świadków oraz szybkim działaniom funkcjonariuszy ustalono dane mężczyzny. Okazał się nim 29-letni obywatel Gruzji. Jeszcze tego samego dnia policjanci zatrzymali go w miejscu zamieszkania – mówi asp. Daria Olczyk, oficer prasowy KPP w Kutnie.
Policjanci szybko ustalili podejrzanego
Kluczowe dla sprawy okazały się informacje uzyskane od świadków oraz rozpoznanie prowadzone przez funkcjonariuszy. Policjanci ustalili dane 29-latka i dotarli do jego miejsca zamieszkania.
Mężczyzna został zatrzymany jeszcze tego samego dnia, w którym doszło do zdarzenia.
Dalsze czynności procesowe przeprowadzono w niedzielę, 6 września. 29-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Kutnie, gdzie przedstawiono mu zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie
Po przesłuchaniu podejrzanego prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania.
Sąd przychylił się do wniosku śledczych. 29-letni obywatel Gruzji został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
– Sąd przychylił się do wniosku Prokuratury i zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy – dodaje funkcjonariuszka.
Postępowanie w tej sprawie nadal trwa. Śledztwo prowadzą policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Kutnie.
dzienniklodzki.pl

