
Jezioro Garda
Miał być spokojny wypoczynek nad jednym z najpopularniejszych włoskich jezior. Skończył się tragedią. W sobotni poranek na brzegu jeziora Garda znaleziono ciało 38-letniego Polaka. Okoliczności jego śmierci wciąż pozostają niejasne.
Do tragicznego zdarzenia doszło w sobotę, 5 września, w rejonie Peschiera del Garda. Na plaży Bergamini znaleziono ciało 38-letniego turysty z Polski.
Ciało znaleziono rano na plaży
Alarm został podniesiony około godziny 10.30. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe oraz straż przybrzeżną. Niestety, na pomoc było już za późno. Ratownicy stwierdzili zgon mężczyzny.
38-latek najprawdopodobniej przebywał we Włoszech w celach turystycznych. Według wstępnych informacji miał zatrzymać się na jednym z okolicznych kempingów.
Tajemnicza śmierć Polaka
Na razie nie wiadomo, co dokładnie wydarzyło się przed śmiercią mężczyzny. Włoskie służby prowadzą postępowanie, które ma wyjaśnić okoliczności tragedii.
Jedną z branych pod uwagę hipotez jest utonięcie w jeziorze. Na tym etapie nie została jednak oficjalnie potwierdzona. Śledczy będą ustalać m.in., jak doszło do śmierci 38-latka i co robił on przed pojawieniem się na brzegu.
Jezioro Garda jest jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc turystycznych we Włoszech. Każdego roku przyciąga miliony turystów, którzy korzystają z plaż i kąpielisk położonych wokół jego brzegów.
fakt.pl

