Ryanair szykuje wielką inwestycję na Śląsku. W grę wchodzi 500 mln euro i setki nowych miejsc pracy

Fot. Depositphotos

Sosnowiec może stać się miejscem realizacji jednej z największych inwestycji Ryanaira w tej części Europy. Irlandzki przewoźnik rozważa budowę centrum serwisowania silników lotniczych, którego wartość miałaby sięgnąć 500 milionów euro. Polska oferta rywalizuje z propozycją Hiszpanii, ale według władz miasta projekt wciąż zmierza w dobrym kierunku.

Prace związane z przygotowaniem inwestycji nadal trwają. W rozmowach uczestniczą przedstawiciele Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, administracji rządowej, samorządu oraz samego Ryanaira. Zaangażowane są także podmioty odpowiedzialne między innymi za przygotowanie infrastruktury technicznej, w tym dostawy energii i kanalizację.

Prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński podkreśla, że na początku września podsumowano dotychczasowe działania. Jego zdaniem harmonogram jest realizowany zgodnie z założeniami, choć do ostatecznego sukcesu droga jeszcze daleka.

— Spotkania odbywają się cały czas w różnych konfiguracjach, w których uczestniczą przedstawiciele Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, rządu i Ryanaira i oczywiście samorząd. Do tego dochodzą różne spółki związane na przykład z doprowadzeniem energii czy kanalizacji do terenów, które zostały zaproponowane pod inwestycję irlandzkiego przewoźnika — mówi prezydent Sosnowca.

Jak dodaje, podczas spotkania 1 września oceniono dotychczasowy postęp prac.

— Podsumowywaliśmy dotychczasowe działania na spotkaniu 1 września. Całość wygląda sprawnie, dobrze. Wszystkie terminy są dotrzymane, realizowane, więc wszystko zmierza w dobrym kierunku, ale oczywiście trzeba cały czas dmuchać na zimne. Dopiero w momencie, kiedy zostanie wmurowany ten kamień węgielny będziemy mogli powiedzieć o sukcesie — zaznacza Chęciński.

Hiszpania rywalem, ale możliwe są dwa projekty

Na razie obowiązuje założenie, że Ryanair podejmie decyzję dotyczącą lokalizacji inwestycji przed końcem 2026 roku. W walce pozostaje również Hiszpania, której oferta ma być poważną konkurencją dla Polski.

— Tak, Hiszpania wyrasta dziś na jednego z liderów. Niedawno czytaliśmy materiały o tym, że sobie bardzo dobrze poradziła z kryzysem sprzed kilku lat i jest ogromnym konkurentem. Gdzieś jednak w trakcie rozmów z Ryanairem słyszeliśmy, że nie jest wykluczone, że w ogóle będą dwie inwestycje prowadzone jednocześnie — podkreśla Chęciński.

Prezydent Sosnowca nie chce więc jeszcze traktować hiszpańskiej propozycji wyłącznie jako zagrożenia dla polskiego projektu.

— Tak więc nie do końca patrzmy na Hiszpanów, jako na konkurencję, ale jako na partnera do dalszych, wspólnych prac. Może uda się przeprowadzić projekty w dwóch krajach, ale o tym, czy tak rzeczywiście będzie wiedzą decydenci w Ryanairze. My robimy cały czas, co do nas należy, realizując wszystkie założenia — dodaje.

Centrum MRO i około 600 miejsc pracy

Planowana inwestycja zakłada powstanie w Sosnowcu zaawansowanego centrum MRO, czyli obiektu zajmującego się obsługą, naprawą i generalnymi remontami silników lotniczych. Wartość przedsięwzięcia szacowana jest na około 500 milionów euro.

Projekt ma opierać się na nowoczesnych technologiach i specjalistycznej infrastrukturze. Według założeń inwestycja stworzyłaby około 600 wysoko wykwalifikowanych miejsc pracy.

Ryanair chce również uruchomić centrum szkoleniowe, w którym przygotowywani byliby przyszli inżynierowie i mechanicy lotniczy. W tym zakresie planowana jest współpraca z uczelniami oraz szkołami technicznymi działającymi w regionie.

Jak informował wcześniej dr hab. Rafał Żelazny, prezes zarządu Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, przedsięwzięcie znajduje się obecnie na etapie projektowania.

— Inwestycja znajduje się obecnie w fazie projektowej, równolegle prowadzone są analizy techniczne oraz przygotowania do kolejnych etapów procesu inwestycyjnego. Na obecnym etapie współpraca koncentruje się przede wszystkim na sprawnym prowadzeniu całego procesu inwestycyjnego. Wspólnie z inwestorem, we współpracy z administracją rządową, samorządami oraz pozostałymi partnerami, koordynujemy kwestie związane z procedurami administracyjnymi, przygotowaniem dokumentacji projektowej oraz uzyskaniem niezbędnych uzgodnień i decyzji — mówił Żelazny.

Decyzja dotycząca wyboru lokalizacji ma zapaść do końca 2026 roku. Dokładny termin będzie zależał między innymi od wyników prowadzonych analiz oraz postępów w przygotowaniu całego przedsięwzięcia.

Ponad 126 mln zł publicznego wsparcia

Polska ma już przygotowane istotne instrumenty, które mają pomóc w realizacji inwestycji. W grudniu 2025 roku Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna wydała decyzję o wsparciu projektu w ramach Polskiej Strefy Inwestycji.

Kolejnym krokiem było podpisanie w czerwcu 2026 roku umowy grantowej w ramach „Programu Wspierania Inwestycji o Istotnym Znaczeniu dla Gospodarki Polskiej na lata 2011-2030”. Przyznane dofinansowanie przekracza 126 milionów złotych.

Atutem województwa śląskiego jest również rozbudowana baza edukacyjna. W regionie działa około 31 uczelni wyższych, 225 techników i 207 szkół branżowych. To potencjalne zaplecze kadrowe dla przyszłego centrum Ryanaira.

— Co istotne, Ryanair od początku podkreśla, że projekt nie ogranicza się wyłącznie do budowy zakładu serwisowania, napraw i remontów silników lotniczych. Inwestor planuje również utworzenie własnego centrum szkoleniowego dla przyszłych inżynierów i mechaników lotniczych w oparciu o ścisłą współpracę z uczelniami wyższymi i szkołami technicznymi regionu. KSSE bardzo aktywnie wspiera również ten obszar projektu, koordynując kontakty z sektorem edukacji oraz partnerami regionalnymi — zaznacza dr hab. Rafał Żelazny.

Śląsk chce rozwijać sektor lotniczy

Realizacja inwestycji mogłaby mieć znaczenie nie tylko dla Sosnowca, ale również dla całego województwa śląskiego. Zdaniem przedstawicieli branży centrum Ryanaira wpisywałoby się w rozwój istniejącego już zaplecza lotniczego regionu.

— Projekt ma unikatowy charakter, ponieważ w Europie funkcjonuje niewiele takich ośrodków. Inwestycja wpłynie pozytywnie na lokalny rynek pracy oraz na rozwój szkolnictwa średniego i wyższego kształcącego na potrzeby sektora lotniczego. Wspieramy to przedsięwzięcie, ponieważ jego realizacja będzie dużym sukcesem Sosnowca oraz Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej — ocenia Artur Tomasik, prezes zarządu Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego.

GTL od 15 lat rozwija w Pyrzowicach bazę obsługi technicznej samolotów. Obecnie pracuje tam około 1000 osób.

— Dysponujemy czterema nowoczesnymi hangarami i posiadamy zabezpieczony grunt pod dwa kolejne obiekty, których budowa przełoży się na 500 nowych miejsc pracy. Lotnictwo może stać się jedną z dziedzin napędzających transformację gospodarczą województwa śląskiego. Politechnika Śląska stale rozszerza ofertę kształcenia kadr – od mechaniki lotniczej i projektowania statków powietrznych po pilotaż. Jako zarządzający portem dynamicznie rozwijamy infrastrukturę hangarową oraz cargo lotnicze. Potencjał regionu uzupełniają fabryki dronów i samolotów ultralekkich w Gliwicach. Zakład remontu silników grupy Ryanair stanowiłby optymalne wzmocnienie tego obszaru. Obecnie w szeroko pojętym sektorze lotniczym w województwie śląskim pracuje już kilkanaście tysięcy osób — podkreśla Tomasik.

Jeśli Ryanair ostatecznie wybierze Sosnowiec, inwestycja może więc stać się kolejnym ważnym elementem rozwijającego się na Śląsku sektora lotniczego. Na decyzję irlandzkiego przewoźnika trzeba jednak poczekać do końca 2026 roku.

dziennikzachodni.pl

Znalazły chorego jenota. Natychmiast wezwały pomoc

Uratował 17 osób z płonącego budynku. Policjant z Chorzowa otrzyma dodatkową pomoc

Pościg za pijanym kierowcą w powiecie tarnowskim. Samochód dachował, 62-latek zatrzymany

Potrącony borsuk trafił pod opiekę specjalistów. Pomogli mu poznańscy strażnicy miejscy

Poznała mężczyznę na portalu randkowym i straciła 26,5 tys. zł. Oszust podawał się za mieszkańca Finlandii

Więcej pociągów ze Śląska. PKP Intercity zapowiada nowe połączenia i częstsze kursy

Niezwykłe odkrycie na polu bitwy pod Dubienką. Odnaleziono fragmenty broni sprzed ponad 230 lat

Rozbito międzynarodową grupę przestępczą. Prali pieniądze z internetowych oszustw, a skala procederu sięgała 337 mln zł

Tak będzie wyglądać Krynica Express. Nowa kolej gondolowa połączy centrum uzdrowiska z Czarnym Potokiem

Ponad 4 kilogramy narkotyków znalezione w garażu i samochodzie. Podejrzany trafił do aresztu

Norki, łasice i mangusteczki mają nowy dom w poznańskim zoo. Drewniana konstrukcja powstała na targach Budma

Żart o bombie na lotnisku w Gdańsku miał poważne konsekwencje. 61-latka nie poleciała do Norwegii

Ogromny wiatrak stoi na polu pod Częstochową. Ma 54 metry wysokości i nigdy nie zaczął produkować prądu

Kierowniczka laboratorium w lubelskim szpitalu z zarzutem oszustwa. Śledczy badają też drugi wątek

Schował się pod wersalką przed policjantami. 29-latek był poszukiwany, a w domu znaleziono narkotyki

Ile kosztują chryzantemy, znicze i stroiki przed Wszystkimi Świętymi? Sprawdziliśmy ceny w Poznaniu

Pożar na parkingu Galerii Krakowskiej. Ewakuowano całe centrum handlowe

Jechał 194 km/h na drodze S10. To kolejny kierowca przyłapany po śmiertelnym wypadku

Nowy falochron w Pucku coraz bliżej. Zakończono ważny etap budowy

Wisła potrzebuje nowej stacji GOPR. Ratownicy mają działkę i projekt, ale brakuje pieniędzy

Skażona woda w ośmiu miejscowościach. Sanepid ostrzega mieszkańców

Grzybobranie zakończyło się wysokimi mandatami. Dwaj mężczyźni wracali pod wpływem alkoholu

Awaria Revoluta na całym świecie. Klienci nie mogą korzystać ze swoich pieniędzy

Opel dachował i zawisł między drzewami. Kierowca był pijany i miał zakaz prowadzenia

Włamywali się do hurtowni i kradli naturalne włosy. Straty przekroczyły milion złotych

Kierowca ciężarówki zignorował czerwone światło i wjechał na tory. Chwilę później nadjeżdżał pociąg

Zamiast pomidorów rosła tam marihuana. Policja zlikwidowała nielegalną plantację

Milion złotych za rondo w Łodzi. Co dokładnie zmieniono na skrzyżowaniu Dąbrowskiego i Lodowej?

Hałas i kamienie wrzucane do wody. Zachowanie turystów nad Czarnym Stawem pod Rysami oburzyło świadków