
Blisko 300 tysięcy papierosów bez polskich znaków akcyzy przejęli lubelscy policjanci podczas akcji przeprowadzonej w Warszawie. W sprawie zatrzymano 52-letniego obywatela Armenii. Mężczyzna usłyszał już zarzuty, a funkcjonariusze wystąpili do Straży Granicznej z wnioskiem o zobowiązanie go do opuszczenia Polski.
Funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie przeprowadzili w minionym tygodniu działania wymierzone w nielegalny handel wyrobami tytoniowymi.
Podczas czynności na terenie Warszawy zatrzymali 52-letniego obywatela Armenii. W użytkowanych przez niego pomieszczeniach mieszkalnych, gospodarczych oraz garażach znaleziono łącznie 295 215 papierosów bez polskich znaków akcyzy.
Policjanci zabezpieczyli również opakowania pochodzące od różnych marek wyrobów tytoniowych.
Skarb Państwa mógł stracić ponad 500 tysięcy złotych
Według szacunków funkcjonariuszy wprowadzenie zabezpieczonych papierosów do nielegalnego obrotu spowodowałoby straty dla budżetu państwa przekraczające pół miliona złotych. Kwota ta wynika z niezapłaconych należności podatkowych.
Przejęcie tak dużej partii wyrobów tytoniowych pozwoliło zapobiec ich potencjalnemu trafieniu na czarny rynek.
52-latek usłyszał zarzuty. Sprawą zajęła się Straż Graniczna
Zatrzymany mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Południe, gdzie przedstawiono mu zarzuty związane ze sprawą.
Na tym jednak działania służb się nie zakończyły. Policjanci skierowali do Straży Granicznej wniosek o wydanie decyzji zobowiązującej 52-latka do powrotu do kraju pochodzenia.
Wniosek uzasadniono koniecznością ochrony bezpieczeństwa oraz porządku publicznego w Polsce. Ostateczna decyzja w tej sprawie należy do właściwych organów Straży Granicznej.
dziennikwschodni.pl
