Biedronka testuje nowy system parkowania. Kamery zastąpią papierowe bilety

Fot. Wikipedia/Krzysztof Popławski
Sklep Biedronka w Sosnowcu

Sieć Biedronka rozpoczęła testy nowego, automatycznego systemu nadzoru parkowania. Nowe rozwiązanie ma usprawnić organizację parkingów przy sklepach i wyeliminować problemy związane z tradycyjnym pobieraniem biletów.

Dotychczas system parkowania przy Biedronkach i innych popularnych marketach działał w podobny sposób – kierowcy mogli parkować za darmo przez określony czas, pod warunkiem pobrania biletu z parkometru. Często jednak prowadziło to do nieporozumień.

Zdarzały się sytuacje, w których klient poprawnie pobrał bilet, ale kontroler go nie zauważył lub kara została naliczona, zanim kierowca zdążył wrócić z biletem do samochodu.

Nowy system ma te problemy wyeliminować. Kamery umieszczone przy wjeździe i wyjeździe z parkingu automatycznie rozpoznają numery rejestracyjne pojazdów i zapisują dokładny czas postoju. Dzięki temu klienci nie muszą już drukować i zostawiać papierowych biletów za szybą.

Testy we Wrocławiu i kolejne lokalizacje

Pierwsze testy automatycznego systemu prowadzone są pod sklepem Biedronka przy ul. Bacciarellego we Wrocławiu. Sieć zapowiada, że jeśli rozwiązanie się sprawdzi, zostanie wprowadzone również w innych lokalizacjach w Polsce.

Ile kosztuje parkowanie pod Biedronką?

Na parkingach sieci Biedronka klienci mogą parkować bezpłatnie przez 90 minut. Po tym czasie naliczane są opłaty:

  • 2 zł za pierwszą dodatkową godzinę,
  • 4 zł za każdą kolejną rozpoczętą godzinę.

System ma zapewnić rotację pojazdów i zapobiegać sytuacjom, w których miejsca parkingowe zajmują osoby niebędące klientami sklepu.

Kary za brak opłaty mogą być wysokie

W przypadku braku biletu lub nieopłacenia przedłużonego postoju naliczana jest kara w wysokości 150 zł za pierwszą dobę. Jeśli pojazd pozostanie na parkingu dłużej, opłaty rosną – 200 zł za każdą kolejną dobę, co w skrajnych przypadkach może oznaczać nawet 3,5 tys. zł kary.

motoryzacja.interia.pl

Zatrzymanie po ewakuacji galerii. 34-latek podejrzany o podrzucenie min

Pożar salonu samochodowego i warsztatu w Warszawie. Spłonęły budynek i auta

Zwierzęce maluchy w krakowskim zoo. Na świat przyszli nowi mieszkańcy

Zatrzymanie po 15 latach. Przełom w sprawie zabójstwa 13-letniej Izy z Gdyni

Nastolatki zdewastowały miejską toaletę. Sprawą zajmie się sąd rodzinny