Dachowała po pijaku w Janowicach Dużych. Tylko cud i reakcja świadka uratowały jej życie

Fot. KMP Legnica

W Janowicach Dużych doszło do groźnego wypadku, który mógł skończyć się tragicznie. Kobieta prowadząca samochód osobowy straciła panowanie nad pojazdem i dachowała. Jak się okazało – była pijana. Dzięki natychmiastowej reakcji przypadkowego świadka udało się uniknąć tragedii.

Audi wypadło z drogi i stoczyło się ze skarpy

W czwartek, 9 października 2025 roku, około godziny 19:40 legniccy policjanci otrzymali zgłoszenie o wypadku w Janowicach Dużych. Kierująca Audi z nieustalonych przyczyn zjechała z drogi, spadła ze skarpy, po czym samochód przewrócił się na dach.

Świadek zdążył na czas

Hałas rozbijającego się auta usłyszał jeden z mieszkańców pobliskiego domu. Bez chwili wahania ruszył na miejsce i zobaczył pojazd leżący kołami do góry, a w środku uwięzioną kobietę.
– Mężczyzna błyskawicznie zareagował, pomógł kierującej wydostać się z rozbitego samochodu, jeszcze zanim przyjechały służby ratunkowe. Jego zachowanie zasługuje na ogromne uznanie – przekazała kom. Jagoda Ekiert z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy.

Prawie dwa promile alkoholu

Po przybyciu funkcjonariuszy na miejsce kobieta została przebadana alkomatem. Wynik nie pozostawiał wątpliwości – blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Kierująca została zatrzymana, a jej prawo jazdy natychmiast odebrano.

Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi jej do trzech lat więzienia. Policjanci ponownie apelują, by nigdy nie siadać za kierownicę po alkoholu – w tym przypadku tylko szybka reakcja świadka zapobiegła tragedii.

gazetawroclawska.pl

Wielka przebudowa w Rybniku. Pod wiaduktem powstanie nowa jezdnia i trasa rowerowa

Policjanci szukali narkotyków w mieszkaniu. Podejrzany sam wskazał kryjówkę

Interwencja na Świebodzkim we Wrocławiu. Chore szczeniaki sprzedawano w kartonie między straganami

Referendum zakończyło kadencję Miszalskiego. SCT stała się punktem zwrotnym w Krakowie

Polska może zostać europejskim centrum tajwańskich dronów. Wspólne fabryki coraz bliżej

Pijany 22-latek wjechał w ogrodzenie kościoła. Auto zatrzymało dopiero drzewo

Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym. Nie żyje 17-latka

Polski eksport rośnie. Pomogły komputery, silniki i mięso

Wyważyli drzwi w domu rodziny Nawrockiego. MSWiA wydało komunikat

Tragedia na A1. Kierowca spłonął w aucie po zderzeniu

Kolejny Polak w Barcelonie? Kiwior na liście życzeń Blaugrany

Wjechał do rezerwatu przyrody i pochwalił się tym w internecie

Trump zmienia kurs wobec Polski. Do kraju ma trafić więcej amerykańskich żołnierzy

Tysiące górników odejdą z JSW. Spółka podpisała umowę na finansowanie odpraw

Dramatyczna akcja strażaków pod Lublinem. Zginęły dwie osoby

„Furtka do masowej migracji”? Kontrowersje wokół nowego projektu rządu

Szarpali i wyzywali 12-latka. Policja zatrzymała 20-latkę i 31-latka

Groźny wypadek na A4 pod Wrocławiem. Kabina pojazdu została zmiażdżona

Rozwój Polski może wyhamować. Powód? Coraz mniej inżynierów budownictwa

Sezon na kleszcze rozpoczęty. Jak skutecznie chronić siebie i bliskich?

Konflikt wokół egzaminów językowych lekarzy. Resort zdrowia ostrzega przed skutkami dla pacjentów z HIV i WZW C

Tragedia w jednostce Straży Granicznej w Szczecinie. Nie żyje 19-letni funkcjonariusz

Policja szuka rowerzysty, który zaatakował 80-latkę we Wrocławiu. Opublikowano jego wizerunek

Podejrzani o przemyt 14 mln papierosów uciekli. Prokuratura wydała listy gończe

Bitwa Wyrska wraca do Gostyni. Widowiskowa rekonstrukcja przyciągnie tysiące widzów

Polował mimo zakazu. Policjanci znaleźli w zamrażarce martwego bażanta

Kolejny groźny wypadek na A2 pod Zgierzem. Tir uderzył w ciężarówkę stojącą na pasie awaryjnym

17-latek ranny po wypadku na hulajnodze w Bańskiej Wyżnej. Na miejsce wezwano śmigłowiec LPR

ABW zatrzymała trzech Polaków podejrzanych o szpiegostwo dla Rosji