
Wizerunek poszukiwanego Marcina Turczyńskiego.
Przeszukania mieszkań, ekspresowe wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania oraz uruchomienie procedury tzw. czerwonej noty Interpolu – to działania podjęte wobec Marcina Turczyńskiego, byłego szefa sopockiego klubu Zatoka Sztuki. 50-latek, skazany prawomocnym wyrokiem za przestępstwa seksualne, ukrywa się przed odbyciem kary pozbawienia wolności.
Turczyński został skazany na sześć lat więzienia oraz obowiązek zapłaty zadośćuczynienia. Sąd orzekł również wobec niego 10-letni zakaz zajmowania stanowisk i wykonywania zawodów związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub opieką nad nimi. Wyrok dotyczy przestępstw seksualnych, także wobec osób nieletnich.
Mężczyzna odpowiadał przed sądem z wolnej stopy. Po uprawomocnieniu się wyroku nie stawił się jednak do zakładu karnego i zaczął się ukrywać. W konsekwencji wydano za nim list gończy.
Sprawa Turczyńskiego łączy się z procesem Krystiana W., skazanego na 15 lat więzienia za kilkadziesiąt przestępstw, w tym o charakterze seksualnym wobec małoletnich.
Szybka decyzja sądu i działania międzynarodowe
Sąd Rejonowy w Wejherowie 19 lutego 2026 roku nie uwzględnił wniosku Turczyńskiego o odroczenie wykonania kary. Równolegle organy ścigania prowadzą intensywne poszukiwania na terenie kraju.
Jak poinformował rzecznik prasowy do spraw karnych Sądu Okręgowego w Gdańsku, na wniosek sądu w Wejherowie wydano Europejski Nakaz Aresztowania. Decyzja zapadła w ciągu pięciu dni od złożenia dokumentów. Nakaz ma klauzulę natychmiastowej wykonalności, co oznacza bezzwłoczne wprowadzenie danych do Systemu Informacyjnego Schengen (SIS) oraz innych policyjnych baz danych.
Wpis do systemu SIS umożliwia zatrzymanie poszukiwanego przez służby wszystkich państw Unii Europejskiej oraz wszczęcie procedury przekazania go Polsce.
Niezależnie od tego wszczęto procedurę wydania tzw. czerwonej noty Interpolu, czyli najwyższego stopnia międzynarodowych poszukiwań. Umożliwia ona lokalizację i tymczasowe zatrzymanie osoby na całym świecie w celu jej ekstradycji.
W trakcie śledztwa mężczyzna przebywał w Hiszpanii. Jego aktualne miejsce pobytu nie jest znane.
Policja informowała wcześniej, że Turczyński ma od 176 do 180 cm wzrostu, szczupłą sylwetkę i jasne, krótkie włosy. Charakterystycznym elementem jego wyglądu jest wyraźny dołek w podbródku.
dziennikbaltycki.pl